Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :]

14.03.06, 10:19
Polubiłem Warszawę, spodobała mi się Warszawa, coraz częściej tam bywam,
mógłbym nawet zamieszkac tam. smile Nie, nie , nie... Nie zwariowałem. Po
prostu... Poczułem wiosnę? wink Chyba w końcu odnalazłem miłość swojego
życia smile Właśnie w Warszawie smile
    • herbacianka Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 10:25
      No to nie tak do końca chyba jednak chodzi o polubienie Warszawy jako takiej wink
    • warszawianka_jedna Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 11:54
      a niby jakie są powody tego, żeby Warszawy nie lubić?
      • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 12:01
        Nie napisałem, że nie lubiłem Warszawy smile Po prostu do tej pory była mi
        obojętna smile
        • carrramba Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 12:29
          Witajsmile
    • terrrorysta Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 12:47
      A nie boisz sie zamachów ? sad
      • dimanche Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 14:02
        Ja też kocham to miasta i niektórych to straszecznie dziwi...nie wiem czemu
        • denton76 Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 14:27
          kocham, to za dużo powiedziane, bo kocham siebie, a miasto lubię, bardzo
    • projek Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 14.03.06, 18:17
      Pogratuować miłości smile i sympatii do miasta wink
      • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 15.03.06, 08:07
        Dzięki Projek :] Tak na marginesie - podpadasz tongue_out
        • rembert Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 15.03.06, 15:24
          Może po prostu lepiej ją poznałeś.
    • sloggi Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 16.03.06, 18:48
      Syrenka nie gryzie smile
    • impostor Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 17.03.06, 12:19
      i tak zawsze bedziesz w wawie parzęszewiakiem...
      • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 17.03.06, 17:43
        Hmmmm... Ale ja nie mieszkam w Warszawie smile I nie mam takiego zamiaru wink A jak
        mnie będą określali mieszkańcy tego miasta to już nie mój problem smile

        impostor napisał:

        > i tak zawsze bedziesz w wawie parzęszewiakiem...
    • filifionna Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 17.03.06, 17:59
      big_grin Skoro ty jesteś świrem bo lubisz Warszawę to ja ze mną jest chyba jeszcze
      gorzej bo lubię Katowice(!)
      • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 17.03.06, 19:09
        filifionna napisała:

        > big_grin Skoro ty jesteś świrem bo lubisz Warszawę to ja ze mną jest chyba jeszcze
        > gorzej bo lubię Katowice(!)

        Katowice też dadzą się lubić smile Byłem tam kilka razy. I w sumie nie jest tam
        tak źle smile
        • filifionna Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 17.03.06, 23:18
          Sam widzisz-skoro szare i zadymione Katowice, z najbrzydszym rynkiem jaki
          widziałam dadzą się lubić to można pokochać każde miastobig_grin.A Warszawa-nie będę
          się wypowiadać bywam rzadko i tylko przejazdem.Ale wiadomo krążą stereotypy ,że
          drogo, że snobistycznie, że "warszawka".Niewiele mogę na ten temat powiedzieć-w
          stolicy bywam rzadko a i to tylko przejazdem.
          • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 18.03.06, 23:06
            Ale nikt chyba nie zaprzeczy, że najpiękniejszym miastem w kraju jest
            oczywiście Lublin :]
            • impostor Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 18.03.06, 23:18
              a jednak... tongue_out
            • matt.j Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 19.03.06, 00:05
              pep-per napisał:
              > Ale nikt chyba nie zaprzeczy, że najpiękniejszym miastem w kraju jest
              > oczywiście
              KRAKÓW :]!!!
              • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 19.03.06, 00:11
                No dobrze, ex aequo Lublin i Kraków wink

                matt.j napisał:

                > pep-per napisał:
                > > Ale nikt chyba nie zaprzeczy, że najpiękniejszym miastem w kraju jest
                > > oczywiście
                > KRAKÓW :]!!!
                • matt.j Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 19.03.06, 00:18
                  pep-per napisał:
                  > No dobrze, ex aequo Lublin i Kraków wink

                  Hmm, nie wiem, w Lublinie nigdy nie byłem. Aczkolwiek wydaje mi się, że
                  umieszczenie go ex aequo to bardziej względy sentymentalne.
                  • zo_h Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 19.03.06, 10:14
                    Przyjedź zobacz ... stare miasto jest pierwsza klasa ... te ciasne uliczki mają
                    bardzo dużo uroku smile.
                    • zenta1 Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 19.03.06, 11:57
                      Lublin, Lublin... tylko te stare uliczki a reszta miasta ? Byłem w Lublinie dwa
                      tygodnie temu. Miasto totalnie oszpecone przez grafficiarzy. Wszystkie domy
                      popaćkane mazajami. Zeby to jeszcze miało jakiekolwiek znamiona artyzmu, gdzie
                      ttam ! Młodzi lublinianie w spodenkach z krokiem na wysokości kolan totalnie
                      zapaskudzili swoje miejsce zamieszkania.
                      • pep-per Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 20.03.06, 08:58
                        Z tym się - niestety - zgodzę...

                        zenta1 napisał:

                        > Lublin, Lublin... tylko te stare uliczki a reszta miasta ? Byłem w Lublinie
                        dwa
                        >
                        > tygodnie temu. Miasto totalnie oszpecone przez grafficiarzy. Wszystkie domy
                        > popaćkane mazajami. Zeby to jeszcze miało jakiekolwiek znamiona artyzmu,
                        gdzie
                        > ttam ! Młodzi lublinianie w spodenkach z krokiem na wysokości kolan totalnie
                        > zapaskudzili swoje miejsce zamieszkania.
                        • zo_h Re: Chyba jestem świrem - polubiłem Warszawę :] 21.03.06, 08:41
                          Racja uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja