Anna Jantar-28 rocznica smierci...

14.03.06, 22:43
Dziś sobie ją właczyłam.
Bardzo lubię jej głos.
    • sloggi Re: Anna Jantar-28 rocznica smierci... 27.03.06, 02:15
      Dla naszego pokolenia jest greatest hits, ale dla obecnych nastolatków to dinozaur.
      • skiela1 Re: Anna Jantar-28 rocznica smierci... 27.03.06, 02:22
        28lat temu wyjechalam z Polski.
    • vitalia Re: Anna Jantar-28 rocznica smierci... 27.03.06, 07:34
      A Ania właśnie wracała...ehhh.
      • towita Re: Anna Jantar-28 rocznica smierci... 27.03.06, 08:37
        Bardzo lubię. Jak miałam lat dwadzieścia wszyscy moi znajomi słuchali rocka,
        ale wiedzieli, że na każdej imprezie w pewnym momencie włączałam im Annę
        Jantar. Śmiali się, że to taki mój odlotsmile No i tak mi zostało do dziś.
        • vitalia Re: Tyle słańca w całym mieście 27.03.06, 09:05
          nie widziałeś tego jeszcze,,,zobacz......szerokimi ulicami,chodzą sobie
          zakochani zobacz..........eh..
          Ta radosna piosenka przywodzi mi pewne wspomnienia.Macie też takie?
          • c.kapturek Re: Tyle słańca w całym mieście 28.03.06, 00:05
            smile))))))
            "...nic nie może przecież wiecznie trwać co zesłał los trzeba będzie stracić
            nic nie może przecież wiecznie trwać za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić..."
            • olga55 Re: Tyle słańca w całym mieście 28.03.06, 20:30
              Po długiej wtedy zimie poszłam do kosmetyczki.Ukradłam kawałek czasu małej
              coreczce.Mąż wtedy wlasnie przejeżdżał służbowo Aleją Krakowską.Ja usłyszałam
              komunikatleżąc z maseczką na twarzy.Mąż po powrocie do domu opowiadał o
              samolocie spadającym na okoliczne stawy....Jeszcze nie wiedzieliśmy kto w nim
              leciał...
              • rene8 Re: Tyle słańca w całym mieście 28.03.06, 20:48
                Ostatnio usłyszałam piosenkę ,którą Budka Suflera napisała właśnie dla Niej.
                Tekst moze banalny,ale w połączeniu z muzyką?
                Mam ciarki na plecach....
Pełna wersja