Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć...

15.03.06, 08:13
Myślę sobie, że
Ta zima kiedyś musi minąć
Zazieleni się
Urośnie kilka drzew
Niedojedzony chleb
W ustach zdąży się rozpłynąć
A niedopity rum
Rozgrzeje jeszcze krew.

Zimny poniedziałek
Gorącą stanie się niedzielą
To co nie pozmywane
Samo zmyje się
Nieśmiały dotąd głos
Odezwie się jak dzwon w kościele
A tego czego mało
Nie będzie wcale mniej...

Choć mało rozumiem
A dzwony fałszywe
Coś mówi mi, że
Jeszcze wszystko będzie możliwe

Nim stanie się tak
Jak gdyby nigdy nic nie było
Nim stanie się tak
JAK GDYBY NIGDY NIC
    • pep-per Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 08:44
      Wyjęłaś mi to z "ust". Przyznam, że sam chciałem to wkleić smile Nucę to pod nosem
      mniej więcej od Sylwestra smile
      • sloggi Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 10:45
        Myślę o nas, a dusza ma bredzi.......
    • jaworszczanka Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 11:37
      Mówisz, że cię miłość mierzi,
      zmierź mnie sobie, wołasz, zmierź!
      Spójrz, powiadasz, to są piersi?
      Kogóż natchnie taka pierś?


      A ja twierdzę: - Baronowo,
      wkrótce minie zima, a
      z wiosną zaczną się na nowo
      nasze słodkie TRULLA LA.


      Znowu będę twój Don Diego,
      znowu księżyc, znowu bzy,
      jak u Pawła Żeraldiego
      sitwa zmysłów: "Ja i TY".


      I nie powie stary baron
      więcej do mnie paszoł won,
      nie wypchnie na bruk z gitarą,
      bowiem w grobie leży on.


      Czarna kryje go pydżama,
      biedak gonił resztką sił,
      tak jak stał, w salonie zamarzł,
      bo otwarty lufcik był.


      Zły baronie, dobrze tak ci!
      Chciałeś naszą miłość zgnieść,
      nasze słodkie koci-łapci,
      że tak powiem, naszą płeć.


      Na złość tobie wiosną Amor,
      co sekrety różne zna,
      ukołysze nas tak samo
      w tym najsłodszym TRULLA LA.

      *

      Aktualnie jeszcze zima
      (jakże nie lubimy zim!)
      nasze zmysły w karbach trzyma
      i rozkwitnąć nie da im;


      ba, przez całą Europę,
      zimno! Krzyczy dziad i wnuk.
      I zawieszam się jak sopel
      pod okapem twoich nóg.


      Lecz się nie martw, baronowo,
      już przemija zima zła,
      rozpoczniemy ach! Na nowo
      nasze słodkie TRULLA LA.


      Dziś widziałem, to nie farsa
      (Dosyć mamy takich fars!),
      jak jamniczek mój zamarzał,
      "ziuziu" krzyczał, łkał i marzł;


      więc go wziąłem na rączyny,
      owinąłem w ciepły puch.
      O, jamniczku mój jedyny,
      wycierpiałeś się za dwóch!


      Na pierś moją marmurową
      chodź, jamniczku, gdy ci źle.
      A ty właśnie, baronowo,
      swym jamniczkiem zowiesz mnie.

      *

      Czemu dni wesołe nie są,
      czemu z oka płynie łza?
      Cierpliwości , baronesso,
      Jeszcze miesiąc, jeszcze dwa,


      a powrócą nasze święta
      (jak najbardziej pragnąłbym),
      szał zmysłowy się rozpęta,
      huknie harfa: rym cym cym,


      i pochłonie przepych kanap
      purpurowe serca dwa.
      W górę uszy, ukochana,
      TRULLA, TRULLA, TRULLA LA.


      Konstanty Ildefons Gałczyński
      1947


      • jutka1 Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 12:32
        Ach, cudo, dzieki Jaworszczanko za przypomnienie!
        smile)))))
        • pep-per Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 12:47
          Znacie ten utwór w wykonaniu Kazika? Brzmi całkiem nieźle smile
          • thistle Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 17:44
            Znamy. Brzmi. smile
    • frida2 Re: Myślę sobie, że...Ta zima kiedyś musi minąć.. 15.03.06, 23:07
      Kiedyś musi, ale jak usłyszałam przed chwilą, że w poniedziałek znów sypnie śniegiem to mi mina zrzedła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja