sloggi 16.03.06, 21:35 Mija powoli i sennie, chyba ciśnienie spadło. Czas na mega herbatulca. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
herbacianka Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 21:50 sloggi napisał: > Czas na mega herbatulca. Niegłupi pomysł. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 22:17 Zwykłość jakąś z cytryną - mało oryginalnie Odpowiedz Link
frida2 Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 21:56 Pękałam ze śmiechu oglądając Misia, a teraz czas na herbatkę. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 22:22 U mnie to ostatnia torebka Widziałam dziś w eko z dilmaha, za około 7zł. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 22:25 Waniliowej w torebkach to jeszcze nie piłam Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 22:28 A ja przepijam roibosa, czyli czerwoną...niezła, nie powiem... Odpowiedz Link
frida2 Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 22:28 Nie piłam dziś kawy, ani kropli! To jest niemożliwe Odpowiedz Link
denton76 Re: Czwartkowy wieczór 16.03.06, 23:04 jabłkowa, przywieziona z Turcji czytałem, a teraz net i słuchanie Marysi Seweryn w TOK FM Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 21:59 kawa w kfc była ohydna, do kosza poszła... - I'm a supergirl...and supergirls don't cry Odpowiedz Link
rene8 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:03 Mija z "podniesionym ciśnieniem"... Staram się nie myśleć. I se czytam. I słucham muzyczki. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:04 rene8 napisała: > Mija z "podniesionym ciśnieniem"... A któż śmiał je podnieść? Odpowiedz Link
rene8 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:21 frida2 napisała: > A któż śmiał je podnieść? A mało to takich? Odpowiedz Link
frida2 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:24 rene8 napisała: > A mało to takich? No to Ty nie wiesz co się wtedy robi? Odpowiedz Link
rene8 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:27 frida2 napisała: > No to Ty nie wiesz co się wtedy robi? Albo moje metody nieskuteczne,albo nie wiem. Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:34 zaciągnę się LM light, fajnie daje po płuckach Odpowiedz Link
mrouh Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:52 Zwalczyłam komputer, dziadostwo spod worda drukować nie chciało, ani prośba ani groźbą, nagle sie przestało podobać, alem przechytrzyła, choć czasu mi to trochę zabrało, nie powiem... Spać mi się chce, ale nie tylko. Cieszę się, że już czwartek, bo weekend, ale i przerażam, bo w piątki rabotam do 20:30, poza tym końzy się koeljny tydzień, czyli maj coraz bliżej, koszmarny maj... Odpowiedz Link
rene8 Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 22:56 mrouh napisała: czyli maj coraz bliżej, koszmarny maj... jAk co roku... Ale dasz rade. gorzej,ze później poprawki Odpowiedz Link
maximilianna Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 23:03 a ja popijam tetley jabłko z cynamonem - jeszcze kilka torebek jest. A potem znów będzie trzeba ruszyć się po zapasy. Odpowiedz Link
maximilianna Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 23:07 dimanche napisała: > a ja palę kolejnego Ty mi już nic nie mów o paleniu, miałam tego nie robić. A palę coraz więcej. Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 20.04.06, 23:12 maximilianna napisała: > dimanche napisała: > > > a ja palę kolejnego > > Ty mi już nic nie mów o paleniu, miałam tego nie robić. > A palę coraz więcej. > > a jakie palisz? Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 00:06 c.kapturek napisała: > zadymiary jedne niezłe no!Ddddd > dołącz, a nie zazdrościsz, nikomu nie powiem, że paliłaś, nie martw sie, babcia nie wyczuje - ma przytepiony słuch... Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 00:49 o nie omamić się nie dam, babcia ma dobry węch wszystko wyczuje;Ddddd kołysankę wam puszczę wieczorkowo z bomboxa: " Patrycja Markowska > Kołysanka Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2 Żaden ruch, żaden duch, żaden szmer Nie zbudzi Cie ze snu Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2 Żaden ruch, żaden duch, żaden cień Nie zbudzi Cię ze snu Ref.: Będę blisko, Ty mnie przecież znasz Będę czule tulić twoja twarz Będę zawsze chronić cię Nie dam snom złym wyrwać Cię ze snu Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2 Żaden ruch, żaden duch, żaden cień Nie zbudzi Cię ze snu" ))))) Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 00:51 c.kapturek napisała: > o nie omamić się nie dam, babcia ma dobry węch wszystko wyczuje;Ddddd > >A ja uspic kołysanką! po dwóchk kawach? Nigdy! Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 01:03 wow toś Ty napałerowana kawusią hihihi to ci zapodam Skaldów za to żeś taki rozweselony Ludzik Dimaszka))))))** "Wiosna - cieplejszy wieje wiatr Wiosna - znów nam ubyło lat Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy Śpiewa skowronek nad nami Drzewa strzeliły pąkami Wszystko kwitnie w koło, i ja, i Ty Ktoś na niebie owce wypasa, hej Popatrz zakwitł już Twój parasol, hej Nawet w bramie pan Walenty stróż Puszcza wiosną pierwsze pędy już Portret dziadzia rankiem wyszedł z ram I na spacer poszedł sobie sam Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć By zieloną wiosnę w głowie mieć Wiosna - cieplejszy wieje wiatr Wiosna - znów nam ubyło lat Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy Śpiewa skowronek nad nami Drzewa strzeliły pąkami Wszystko kwitnie w koło, i ja, i Ty Ktoś na niebie owce wypasa, hej Popatrz zakwitł już Twój parasol, hej Nawet w bramie pan Walenty stróż Puszcza wiosną pierwsze pędy już Portret dziadzia rankiem wyszedł z ram I na spacer poszedł sobie sam Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć By zieloną wiosnę w głowie mieć" wieczorka przyjemnego życzę hihihi))))) Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 01:06 c.kapturek napisała: > wow toś Ty napałerowana kawusią hihihi > to ci zapodam Skaldów za to żeś taki rozweselony Ludzik Dimaszka))))))** A ten ludzik Dimaszka to z jakiej kurde bajki? Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 01:12 teraz ja oplułam swoją klawiaturkę ;P jak to z jakiej S@lonowej przecie)))))) Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 01:18 c.kapturek napisała: > teraz ja oplułam swoją klawiaturkę ;P jak to z jakiej S@lonowej przecie)))))) > Chusteczek nie masz? Ale ta bajka powoli dobiega końca, ludzik zostanie opętany i wtrącony do studni bez dna...I juz po... Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 01:22 a juściz kieszonki żem wyjeła i szybciutko optarła zachlapanie))) echhh no każda bajka sie w końcu kończy, nie bedzie chyba tak źle jakby co to podrzucę kiść świeczek do tej studni, a inne Ludziki może zjaką drabine upletą)))) Odpowiedz Link
maximilianna Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 00:45 dimanche napisała: > a jakie palisz? Viceroy blue Czasem rotmansy, Odpowiedz Link
dimanche Re: Czwartkowy wieczór 21.04.06, 00:46 maximilianna napisała: > dimanche napisała: > > > a jakie palisz? > > Viceroy blue > Czasem rotmansy, pierwsze słyszę, ja to LM Odpowiedz Link