Jak mi sie nie chce

25.03.06, 17:10
od roku i 7 m-cy egzaminu mi sie nie chce zdac. a najglupsze jest to, ze
wiekszosc umiem, poduczalam sie do tego tyle razy, szykowalam sie juz 15 razy
chyba, aby pojsc.
to, co nie pozwala mi realizowac planow i marzen i miec tego, co chce to moje
koszmarne lenistwo. nie moge z tym wygrac przez cale zycie.
    • magurka Re: Jak mi sie nie chce 25.03.06, 17:35
      No to witam w klubie, toz ty o mnie mowisz... czytam i czytam, wiecej juz
      przeczytac nie moge, umiem, powtarzam i nie wchodze na egzamin.. I tak z
      wiekszoscia rzeczy. To powinno sie jakos leczyc, a ze na razie nie przeszkadza w
      zyciu na tyle, by stworzyc naprawde motywujacy do dzialania dyskomfort.. no
      coz... len, a raczej niechciej gora sad
      • dimanche A może Ty się lubisz uczyć? 25.03.06, 23:02
        Dlatego tak to odwlekasz...mnie tam sie przykszy bez egzmainów, co nie znaczy,
        żem taka pilna była...
        • lizavieta1 Re: A może Ty się lubisz uczyć? 25.03.06, 23:35
          ja mam taki zawód, ze cale zycie bede sie uczyc i fajnie mi nawet z tym. lubie
          sie uczyc, ale nowych rzeczy.
          • dimanche A te studia to może podyplomowe? 25.03.06, 23:39
            To jakiś ciekawy masz zawód.
            • lizavieta1 Re: A te studia to może podyplomowe? 25.03.06, 23:42
              prawnik. chce byc adwokatem, doradca podatkowym. obsluguje klientow niemiecko- i
              anglojezycznych, wiec musze perfekcyjnie znac 2 jezyki. tyle materialu, ze bede
              uczyc sie cale zycie.
              sa na pewno ciekawsze zawody, ale ja swoj lubie.
              • dimanche no, dobrze lubić, co się robi 25.03.06, 23:47
                ja tez lubię
                • lizavieta1 Re: no, dobrze lubić, co się robi 25.03.06, 23:51
                  tak, podyplomowe.
Pełna wersja