sloggi 27.03.06, 00:55 Czy usłyszeliście kiedyś takie sformułowanie? Czy kiedyś nie pozwolono Wam na dowolną (własną) interpretację czegokolwiek? Otóż mam tak wspaniałe usposobienie, że zawsze dowolnie interpretuję to "cokolwiek" Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
elissa2 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:12 Również "nie zrozum mnie źle ale ..." Wydaje mi się, że to może mieć różne znaczenia. Ważna jest chyba jeszcze intonacja, mimika, tzw.mowa ciała ... Czasem ktoś czuje, że musi wyrazić swoją negatywną opinię ale z drugiej strony nie chciałby zbytnio ranić odbiorcy swoich słów. Jednak bywa, że chce coś Ci przekazać ale nie ma całkowitej pewności, że zostanie zrozumiany dokładnie tak jakby tego sobie życzył. Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:30 A znasz wersję "to nie jest tak jak myślisz"? Odpowiedz Link
elissa2 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:39 sloggi napisał: > A znasz wersję "to nie jest tak jak myślisz"? > O tak. Też! Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:46 Ta wersja jest o tyle fajna, że tłumaczący z reguły wypiera się czegoś oczywistego jak żaba błota. No po prostu słodkie. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:35 Ludzie,ktorzy mnie znaja nie musza robic tego typu podchodow....zreszta..kilka osob juz uslyszalo.."jak ja to rozumie to moja sprawa "...na drugi raz wiedza...ze ze mna nikt nie musi sie obchodzic jak z ....... Lubie ludzi konkretnych i ...bezposrednich.. To tak w skrocie. Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:38 Mnie takie teksty zawsze rozśmieszają. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:40 sloggi napisał: > Mnie takie teksty zawsze rozśmieszają. a coz w tym smiesznego? Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:48 Nie wiesz? Widzisz coś, co interpretujesz w sobie tylko znany sposób, a ktoś chce Ci udowodnić, że masz myslec inaczej. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:01 sloggi napisał: > Nie wiesz? Widzisz coś, co interpretujesz w sobie tylko znany sposób, a ktoś > chce Ci udowodnić, że masz myslec inaczej. Jezeli ktos potrafi przekonac mnie do swoich racji...to bardzo dobrze.Przeciez ja moge sie mylic. Ja po prostu nie lubie zaczynania rozmowy od d.... strony. Albo "walisz"o co ci chodzi albo nie zawracaj mi glowy. No taka jestem...i nic na to nie poradze...nie znosze slodzenia...obchodzenia problemu wkolo....tylko po to by mnie nie urazic. Jak zrywamy plaster to szybko....mniej boli. Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:06 Z dwóch różnych stron doszliśmy do jednej furtki. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:20 sloggi napisał: > Z dwóch różnych stron doszliśmy do jednej furtki. To chyba dobrze... Uzywanie zwrotow.."don't get me wrong" albo "don't take it personal"jest u nas uzywane z taka sama czestotliwoscia jak "dzien dobry" Trzesawki po prostu dostaje.......... Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:25 Twoi współrozmówcy również, bo oni mają to chyba wykute na blachę. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:32 sloggi napisał: > Twoi współrozmówcy również, bo oni mają to chyba wykute na blachę. Moi wspolrozmowcy(w realu) nigdy nie zaczynaja zdania od...."nie zrozum tego zle"albo "to nie tak jak myslisz"...nie pamietam kiedy ostani raz cos takiego slyszalam........prawdopodobnie mam zawsze racjePPP Odpowiedz Link
ashek Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:52 no to jest klasyczne okopywanie się w okopach. jeśli chcesz komuś powiedzieć coś, co ci się nie podoba to mów o sobie. o swoich uczuciach. NIE: nie zrozum tego źle TYLKO: ja czuję, że... Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 01:54 Ja jestem tym kimś. (ja nie kombinuję, tylko walę prosto z mostu) Odpowiedz Link
elissa2 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:11 sloggi napisał: > Ja jestem tym kimś. > (ja nie kombinuję, tylko walę prosto z mostu) > Wiesz ... Hmmm, nie zrozum mnie źle DD bo ja też tak wolę; kawę na ławę a nie owijanie w bawełnę ale co zrobisz, gdy wiesz, że masz do czynienia z nadwrażliwcem? Odpowiedz Link
sloggi Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:13 Gdyby człowiek przez całe życie się sugerował wszystkim i wszystkimi to np. nie wyszedłby z domu po deszczu w obawie, że zdepcze dźdźownicę. Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:26 elissa2 napisała: ale co zrobisz, gdy wiesz, że masz do czynienia z nadwrażliwcem? Nadwrazliwiec to ja. Wole szybko...tak jak z tym plastrem.......... Odpowiedz Link
skiela1 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 02:07 ashek napisał: > jeśli chcesz komuś powiedzieć coś, co ci się nie podoba to mów o sobie. > o swoich uczuciach. > NIE: nie zrozum tego źle > TYLKO: ja czuję, że... Slyszalam to kiedys.....nie takich metod nie stosuje. Mowie bezposrednio co mi sie nie podoba. Poprawnosc polit.czasami stosuje...ale tylko czasmi... Odpowiedz Link
dimanche Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 09:40 mnie się to raczej nie zdarza, każdy rozumie jak chce, a czy źle czy dobrze to już kwestia subiektywna Odpowiedz Link
denton76 Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 09:42 dla mnie to ta sama kategoria co: "a nie możemy po prostu zostać przyjaciółmi?" Odpowiedz Link
de_treville Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 09:58 Albo: "chcialabym, zebysmy sie polubily". M. Odpowiedz Link
towita Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 10:18 A moja wyobraźnia i czasami naginanie faktów sprawia, że często nie jest tak jak myślę Odpowiedz Link
dimanche Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 10:22 A ja lubię nadinterpretować co, kto powiedziła, wynika to pewnie z mojej ogromnje wady zwanej przewrażliwieniem na własnym pukcie, co pewnie bardzo po mnie widać...a z drugiej strony czasem zdarzyło mi się dokonać właściwej oceny czyichś słów bądź zachowań Odpowiedz Link
kolczatka Re: 'Nie zrozum tego źle' 27.03.06, 19:11 A znasz określenie, że "nie wszystko złoto co się świeci" lub jeśli wolisz "pozory mylą"? Zdanie "nie zrozum tego źle" jest moim zdaniem konsekwencją faktu, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda i czasem trzeba dać odpowiedni kontekst, by sprawy nabrały zupełnie innego znaczenia. Ale ja z zasady jestem za tym, żeby rozmawiać, a nie chować się za tym co nam się wydaje. Odpowiedz Link