skiela1
30.03.06, 04:43
Figurka Madonny w Arkadii, kapliczka w hali Dworca Centralnego czy kampusie
uniwersyteckim? Od wczoraj studenci i architekci szukają miejsc, w których
mogłyby stanąć religijne symbole.
Poszukiwania odbywają się w ramach warsztatów projektowych "Sacrum w
krajobrazie miejskim". Do piątku uczestnicy będą opracowywać mapę miejsc, w
których każdy mógłby przystanąć w religijnej zadumie. Jak podkreślają
organizatorzy warsztatów, jest to odpowiedź na potrzeby samych mieszkańców.
- W minionym wieku eliminowano sferę sacrum z przestrzeni miasta - mówi prof.
Jan Rylke. - Czas, by jej spontanicznym przejawom nadać uporządkowany
charakter - podkreśla.
Przypomina, że podczas okupacji warszawiacy sami stawiali podwórkowe
kapliczki. W ten sposóbupamiętniali też miejsca mordów po wojnie. Każdy w
pamięci ma także płonące na ulicach znicze, rozstawione w hołdzie papieżowi
Janowi Pawłowi II.
Projektami, które powstaną w trakcie warsztatów, profesor chce zainteresować
m.in. naczelnego architekta miasta. - Dbanie o duchowy aspekt życia powinno
być tak samo ważne dla władz jak nowe inwestycje - przekonuje Rylke.
Czy jest to potrzebne?