Jedz dobrze, bo zwariujesz!

02.04.06, 12:58
Batonik na poprawę nastroju, miska czipsów przed telewizorem, frytki na obiad,
fast food złapany w biegu. To szaleństwo, także w dosłownym znaczeniu tego słowa.
Zdaniem brytyjskich naukowców złe odżywianie odpowiada za wzrost chorób
psychicznych.
W ostatnim półwieczu nasze posiłki przeszły istną rewolucję. Z jednej strony
powszechne w sklepach półprodukty i konserwanty znacznie ułatwiły życie i
przyrządzanie posiłków, ale z drugiej - spustoszyły nasze organizmy.
facet.interia.pl/news?inf=733865
    • dimanche Re: Jedz dobrze, bo zwariujesz! 02.04.06, 14:29
      no, ja jestem na skraju załamania nerwowego, bo nie wolno mi jeść słodyczy,
      które tak uwielbiam...
    • lady.oracle Re: Jedz dobrze, bo zwariujesz! 02.04.06, 14:35
      Podobno ołów u dzieci odkłada się
      w ośrodkowym ukałdzie nerwowym,
      a u dorosłych w obwodowym
      czyli nie jest tak groźny,
      jak dla dziecka.
    • rene8 Re: Jedz dobrze, bo zwariujesz! 02.04.06, 14:48
      Nie przepadam za słodyczami (są wyjątki ,którymi od czasu do czasu sie
      delektuję),czipsów też nie za bardzo...frytek to właściwie nie jadam, z fast
      foodów to od czasu do czasu Maca,ale tylko jak naprawdę mi sie zachce
      chisburgera. Lubie iść na dobre chińskie.

      Czyli nie mieszcze się w normach?

      A czasem wydaje mi się ,że zwariowałamsmile
    • misiak38 Re: Jedz dobrze, bo zwariujesz! 02.04.06, 15:59
      ja wiem ze się źle odżywiam,jem to co w artykule podane, nie dbam za bardzo o
      siebie,potrafię wpieprzyć paczkę czipsów,za chwilę wrzucić coś do mikrofali i
      wcale się tym nie przejmuję.nie wiem dlaczego.indifferent




      --------------------------
      Keep the music playing and love in your heart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja