[Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich facetów

02.04.06, 23:14
To czy oni nadal byliby tak samo zadbani?
Czy przeszadzają im brzuchy i nieprzewidywane kłacze?
Zastanawiam się czy jeśli kobieta poznałaby swojego partnera z wyglądem, które
często panowie mają po 10 latach związku - to czy równie chętnie ułożyłaby
sobie z nim życie?
/refleksja po TVN Style/
    • maximilianna Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:35
      Wiesz, niektórzy mężczyźni wyglądają lepiej po 10 latach w związku niż przed wink
      • denton76 Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:37
        maximilianna napisała:

        > Wiesz, niektórzy mężczyźni wyglądają lepiej po 10 latach w związku niż przed wink
        to się nazywa wychować faceta?
        • dimanche Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:39
          Wiesz, mój facet jest schludny, a z ubieraniem mu doradzam, oboje jesteśmy
          szczupli, ale faktycznie ja nie lubie duzych brzuchów u panów - ale wygląd to
          nie wszystko...
          • denton76 Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:46
            dimanche napisała:

            > ale wygląd to nie wszystko...
            a co? rozmawiacie?
            • dimanche Rozmawiamy 02.04.06, 23:56
              denton76 napisał:

              > dimanche napisała:
              >
              > > ale wygląd to nie wszystko...
              > a co? rozmawiacie?
              >
              Rozmawiamy, czy to jest dziwne?
      • antidotumm Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:38
        Tez mnie to zastanawia: faceci rozkwitaja w zwiazku.
        "Zwiazani" faceci zyja o kilka lat dluzej niz samotni (kobiety odwronie!!)
        • dimanche Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:41
          antidotumm napisała:

          > Tez mnie to zastanawia: faceci rozkwitaja w zwiazku.
          > "Zwiazani" faceci zyja o kilka lat dluzej niz samotni (kobiety odwronie!!)

          To co? Grozi nam śmierć?!mam się rozwieść, żeby przeżyć?
        • cienmotyla to jest dziwne... 02.04.06, 23:43
          ja pamietam jak mój ojciec za młodu ( na fotach widziałam) wygladał okropnie...
          i to nie dlatego ze panowala ogolnie inna moda i trendy..
          tylko ot tak.. mu nie zalezało na wygladzie, nie starał sie dla nikogo, mogł
          trzy dni te sama koszulke nosic i tyle...
          ale jak juz była z mama to ona o niego zadbała...
          miał przystrzyzone elegancko włosy (sama to robiła) wyprane i wyprasowane
          koszulki, zacerowane skarpetki ...
          no i tak go wypiekniła ze zaczał sie podobać nie tylko jej ale i innym
          kobietom....
          szkoda ze nie potrafił docenic tego co ma....
    • maximilianna Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:44
      Nie oglądalam TVN STYLE, właśnie wróciłam z sauny.
      To lepsze jak seks wink
      Ale nawiązując do wątku, są mężczyźni, którzy sami o siebie umieją zadbać,
      nawet będąc w związku.
      Wygląd nie jest najważniejszy, tak jak to napisała chyba.. Dimanche?, jeśli
      byłby tak samo dobry, nadawalibyśmy na tej samej fali to tak.
      • dimanche Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:51
        Facet, któery przesadnie dba o wygląd, nie zajmie się domem i dziećmi, tylko
        będzie myslał o sobie, tacy faceci są okropnymi egocentrykami. Znam związki (w
        tym małżeńskie), gdzie facet tylko mysli, w co się ubrać, a nie mysli o innych
        ważniejszych, życiowych sprawach. A poza tym ja lubie 3-dniowy zarost...a
        higiena i czysta koszula to chyba podstawa, mam tu na myśli przesadne
        pielęgnowanie się i przesiadywanie godzinami w łazience...
        • cienmotyla dimanche.. 02.04.06, 23:54
          ja tez lubie zarost tongue_outP
          ale mnie drapie po czasietongue_outP
          • denton76 Re: dimanche.. 02.04.06, 23:56
            cienmotyla napisała:

            > ja tez lubie zarost tongue_outP
            > ale mnie drapie po czasietongue_outP
            na nogach?
          • dimanche Re: dimanche.. 02.04.06, 23:57
            cienmotyla napisała:

            > ja tez lubie zarost tongue_outP
            > ale mnie drapie po czasietongue_outP

            Po czasie? Patrzę na siebie i nie wiem, które z miejsc na moim ciele mogłoby
            sie tak nazywać...
    • skiela1 Re: [Do pań] Gdybyście przestały dbać o swoich fa 02.04.06, 23:57
      sloggi napisał:

      > To czy oni nadal byliby tak samo zadbani?

      Bedac mloda dziewczyna patrzylam chlopakom na rece,paznokcie... czy maja
      zadbane...bo uwazalam,ze jezeli dbaja o rece to dbaja ogolnie o siebie.
      Tak wiec odpowiadajac na Twoje pytanie...ja jeszcze nie zaczelam dbac o
      niego.......gdyby sam przestal,zwiastowaloby to chyba jakas chorobe..
      • cienmotyla :))) 03.04.06, 00:07
        ja musze uwazac co mowietongue_outP
        heh Dimanche "po czsie " to jest takie mijsce w mózgu kiedynp cos ci sie
        przypomni wtedy kiedy ju tego nie bedziesz potrzebowaćtongue_out
        ja mam bardzow wielkie "po czasie"

        a wracajac do zarostu.... chodziło mi o to ze trzydniowy zarost zaczyna mnie
        nieprzyjemnie drapac po twarzy gdy zblizenie jest dłuższe...
        mimo ze tak fajnie wygladasmile)
        jednak czterodniowy zarost to juz brodasmile))
        • dimanche born to be wife 03.04.06, 00:12
          każdy niech dba o samego siebie i o swoją połówkę z wzajemnością - oto idealne
          rozwiązanie, a jeszce do tego rozmawiajmy ze sobą, jak nam cos nie pasi, a nie
          trzymamy w sobie...Za kogoś mysleć do przesady tez nie można...
          • cienmotyla Re: born to be wife 03.04.06, 00:15
            no i koniec tematusmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja