dimanche
03.04.06, 10:00
Dostałam wczoraj łańcuszek (rok temu ta sama historia) następującej
treści:"Dzis mija enty dzień od wędrówki Jana Pawła II, roześlij x osobom to
info, to będziesz mieć x dni szczęścia, bo w przeciwnym razie czeka Cię x
nieszczęscia". nie wiem, co ludziom odpier., ale to są przecież zabobony. Jak
mozna w ogóle komuś coś takiego wysłać - czy ktoś mnie tu będzie straszył, żę
jak nie, to mnie dopiero spotka nieszczęście. A jak nie mam kasy na koncie
swojej komórki (gdyż mam na kartę), to co wtedy? kasuję natychmiast takie
bzdury, ja nikogo nie będę straszyć...Posługiwanie się osobą papieża w
rozsyłaniu tych zabobonnnych pierdół powinno byc surowo karane. To dopieo
jest grzech. Nawet księża już o tym zaczęli mówić. Ale widze, że ludzie dalej
rozyłają.