Czemu dziś nie było Fridy?

04.04.06, 00:33
Zwykle jednak przychodzi, jak się ściemnia. Ja Ją lubię...wirtualnie...zawsze
coś fajnego powie - krótko, ale na temat...
    • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 00:47
      dimanche napisała:

      > Zwykle jednak przychodzi, jak się ściemnia

      A tu juz ciemno a jej nie masmile)
      • dimanche Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:38
        no więc się martwię, bo te ciemności to zdradliwe są jak nie wiem co...
        • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:42
          nie przejmuj sie...pod koldre poszlasmile)
          • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:44
            skiela1 napisała:

            > ...pod koldre poszlasmile)

            A figa z makiem wink
            • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:50
              frida2 napisała:

              > skiela1 napisała:
              >
              > > ...pod koldre poszlasmile)
              >
              > A figa z makiem wink

              no patrzcie patrzcie..jaka bojowa jeszcze o tej porzetongue_out
              • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:51
                skiela1 napisała:

                > no patrzcie patrzcie..jaka bojowa jeszcze o tej porzetongue_out

                Ja zawsze i wszędzie wink
                • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:55
                  frida2 napisała:

                  > Ja zawsze i wszędzie wink

                  to ile litrow kawy przepuscilas przez swoj przewod pokarmowy?smile
                  • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:59
                    skiela1 napisała:

                    > to ile litrow kawy przepuscilas przez swoj przewod pokarmowy?smile

                    I tutaj moja droga należy się zmartwić bo nie wypiłam dziś ani kropli uncertain
                    Zupełnie nie wiem jak to się stało. Wyżłopałam jedynie czekoladę z bitą
                    śmietaną w kawiarence 'san remo' podczas ustalania co na ten wieczór
                    panieński tongue_out
                    • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 02:01
                      no i co ustalilyscie?
                      • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 02:04
                        skiela1 napisała:

                        > no i co ustalilyscie?

                        Dostanie ładnie wydaną... Kamasutre big_grin
        • sloggi Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:47
          Może zwyczajnie padł jej komp.
          • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:49
            sloggi napisał:

            > Może zwyczajnie padł jej komp.

            Komp żyje i ma się dobrze wink
    • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:45
      Frida lekcje odrabiała i jej długo zeszło smile
      • sloggi Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:48
        frida2 napisała:

        > Frida lekcje odrabiała i jej długo zeszło smile

        kiss************
        • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:51
          kiss
          Pamiętasz jak mówiłeś o potencjalnej mojej ucieczce? No nie da się, po prostu nie i już smile
          • sloggi Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 01:57
            Ty i ucieczka, już raz sobie pojechałaś - wystarczy.
            • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 02:00
              No tak, do końca zycia będą mi przypominać no tongue_out
              • skiela1 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 02:02
                frida2 napisała:

                > No tak, do końca zycia będą mi przypominać no tongue_out

                A od kiedy Ty do Sloga tak na Wy..tongue_out
                • frida2 Re: Czemu dziś nie było Fridy? 04.04.06, 02:04
                  skiela1 napisała:

                  > A od kiedy Ty do Sloga tak na Wy..tongue_out

                  A tak jakoś mi się tongue_out
              • dimanche Jest i bohaterka wieczoru albo nocy 04.04.06, 02:02
                nie pod kołdrą o tej porze? czyśta poszaleli?
                • skiela1 :DDDDDDDDDD 04.04.06, 02:03
                  • frida2 Re: :DDDDDDDDDD 04.04.06, 02:05
                    No śmieszne, no baaardzo śmieszne tongue_outtongue_out
                    smile
                    • dimanche czemu dukacie? 04.04.06, 02:08
                      frida2 napisała:

                      > No śmieszne, no baaardzo śmieszne tongue_outtongue_out
                      > smile
                      • skiela1 Re: czemu dukacie? 04.04.06, 02:09
                        Ja sie smieje z Fridki..a smiech zarazliwy jestsmile)
                        • frida2 Re: czemu dukacie? 04.04.06, 02:13
                          skiela1 napisała:

                          > a smiech zarazliwy jestsmile)

                          Żebyś wiedziała smile)
                          • skiela1 Re: czemu dukacie? 04.04.06, 02:14
                            frida2 napisała:

                            > skiela1 napisała:
                            >
                            > > a smiech zarazliwy jestsmile)
                            >
                            > Żebyś wiedziała smile)

                            I z tym milym akcentem..zmykam do sklepu bo mnie mloda jeszcze na noc wyciagasmile))
                            Dobrej nockismile
                            • frida2 Re: czemu dukacie? 04.04.06, 02:16
                              skiela1 napisała:

                              > Dobrej nockismile

                              Udanych zakupów smile
                • frida2 Re: Jest i bohaterka wieczoru albo nocy 04.04.06, 02:05
                  dimanche napisała:

                  > nie pod kołdrą o tej porze? czyśta poszaleli?

                  Mam dziś wolne big_grin
      • dimanche Jakie lekcje? 04.04.06, 02:06
        frida2 napisała:

        > Frida lekcje odrabiała i jej długo zeszło smile


        Lekcje? To Ty jeszcze do szkoły chodzisz/ A po co? Wykształcenie nic nie daje...
        • frida2 Re: Jakie lekcje? 04.04.06, 02:09
          dimanche napisała:

          > To Ty jeszcze do szkoły chodzisz

          W środy, w charakterze praktykantki big_grin
          • skiela1 Re: Jakie lekcje? 04.04.06, 02:10
            frida2 napisała:

            > dimanche napisała:
            >
            > > To Ty jeszcze do szkoły chodzisz
            >
            > W środy, w charakterze praktykantki big_grin

            W kazda srodebig_grinDD
          • dimanche Znam lepsze praktyki 04.04.06, 02:11
            frida2 napisała:

            > dimanche napisała:
            >
            > > To Ty jeszcze do szkoły chodzisz
            >
            > W środy, w charakterze praktykantki big_grin

            Moim skromnym zdaniem o wiele bardziej praktyczne są praktyki pod kołdrą, ot
            co...
Pełna wersja