Nowa praca-troche sie boje, a nawet mocno

04.04.06, 01:32
Choć tego nie widac po mnie zewnetrznie. Boje sie odpowiedzialnosci, powagi
stanowiska, oczekiwan, wszak jestem profesjonalistka. Ludzkie, nie? Mieliscie tak?
    • dimanche Re: Nowa praca-troche sie boje, a nawet mocno 04.04.06, 01:35
      jutro pogadamy, teraz to już spać...
      • dimanche Re: Nowa praca-troche sie boje, a nawet mocno 04.04.06, 09:51
        no to juz jest jutro, to mogę się wypowiedzieć. Moja droga: ciesz sie, żę
        dostałaś od losu szanśe, bo ja swojej chyba nie wykorzystałam (ciągle czekam na
        odpowiedź)...Nie bój się niczego, poradzisz sobie na pewno, trzymam kciuki. Bo
        gdybym ja dostała praćę na etacie, to będzie mi trudno, bo w swoim życiu bardzo
        krótko pracowałam na etacie. Mam okrutnego doła od kilkunastu dni, bo nie mogę
        znaleźc pracy i ostatnio mam fatalna wręcz passę. Zniknę chyba na jakiś czas
        nawet z życia forumowego, bo nie mam kompletnie na nic ochoty, a co gorsze to
        nie mogę sie doprosić o zaległą umowę za osatnie zlecenie i o kasę - ilez można
        sie prosić, ja mam serdecznie dość...
Pełna wersja