Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci

04.04.06, 06:11


Radni z powiatu tucholskiego (Kujawsko-Pomorskie) chcą wprowadzić godzinę
policyjną dla dzieci i młodzieży. To pomysł miejscowego proboszcza.

Mamy IV RP, czas na zmiany nie tylko w polityce, ale również w wychowaniu -
mówi ks. Henryk Kroll z podtucholskiego Żalna, który wysłał do wszystkich gmin
w swoim powiecie apel o wprowadzenie godziny policyjnej dla młodzieży.
Napisał: "Tak dalej być nie może. Muszą być sposoby na ujarzmianie dzieci.
Trzeba powrócić do tradycyjnych zasad wychowania, gdzie od dzieci i młodzieży
wymaga się dostosowania do obowiązujących norm. Chodzi o to, by te normy: po
pierwsze - były oparte na etyce, po drugie - by były powszechnie znane, po
trzecie - by były przestrzegane, a po czwarte - w razie przekraczania
podlegały karaniu. Nie tylko w szkołach trzeba wrócić do większego rygoru
wychowawczego. Można zarządzić godzinę policyjną. Tak było kiedyś. Policja
legitymowała nieletnich chodzących o późnej porze bez opieki starszych.
Dzisiaj przy powszechności telefonów nie byłoby problemów z połączeniem się z
domem, by dowiedzieć się, czy rodzice wiedzą, co w danej chwili porabiają ich
dzieci. (...) Bez normalnego wychowania mamy bandytów niemających skrupułów!".

Pomysł księdza spodobał się prawicowym radnym. - Jak wprowadzimy godzinę
policyjną, dzieci wreszcie poczują, że ktoś się o nie troszczy - twierdzi
Piotr Mówiński, nauczyciel, radny z Lubiewa i szef gminnej komisji oświaty. -
Dzisiaj młodzi często samopas chodzą. Nikt się nimi nie interesuje. No i mamy
to, co mamy: strach wyjść z domu po ciemku, a niebawem będzie i po jasnemu.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Trzeba bedzie policjantow wiecej zatrudnic,zeby wylapywali tych dzieciakow.
    • dimanche Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 12:35
      Nie wiem, do czego to podobne, żeby młodzież gimnazjalna szwendała się po nocy -
      moja babcia ma sypialnie od ulicy i co nioc łazi smarkate towarzystwo - tłuką
      się, kopią śmietnik przez pół ulicy, albo się zwyczajnie drą, i klną - w tym
      panienki, które zresztą chichoczą za każym razem jak nienormalne...porząek
      dobrze by im zrobił, jak najgorsza, rozwydrzona chołota i ktos przez takich
      zrywa się kilka razy w nocy, bo nie dają spać...Obserwuję tylko, żę z roku na
      rok jest coraz gorzej...
      • thistle Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 13:06
        Takie regulacje istnieją na świecie od dawna - nie tak dawno studentka z
        Detroitzaproszona na lekcję opowiadała "moim" dzieciakom,ze mając już prawo
        jazdy przed 17 urodzinami, wciąz są zobowiazani zajeżdzać do domu przed 12 w
        nocy - inaczej odwozi ich z ulic policja.
        Zdumieni byli.
        • dimanche Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 13:12
          no właśnie, tak podobno jest w niektórych stanach USA (np. Nowy York jest
          obecnie bardzo bezpiecznym miastem - wiem od kogoś, kto tam mieszka). A
          niektórym zacofanym ludziom u nas takie obostrzenia kojarzą się z czasami PRLu -
          błędnie, jak się okazuje. A jak chcieli wprowadzić godz. policyjna w Radomiu
          to sie podniósł wielki krzyk, bo to narusza wolność. Mojej babci wolność
          zostaje co noc naruszona przez rozwydrzoną chołotę, która łazi bez celu po
          ulicy i szuka zaczepki...U nas to jest jednak chora mentalność - ludzie są za
          mało elastyczni...z powodu tej wolności to niektórzy boją się wyjść na ulicę...
          • rubeus Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 21:18
            Macie racje drogie panie...
            • skiela1 Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 21:34
              rubeus napisał:

              > Macie racje drogie panie...
              >
              smile)))))))))))))))))))))))))
    • very_famous Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 21:42
      Najbardziej wkurzające były komentarze gówniarzy. "Proboszcz ogranicza im
      wolność!" - powiedzieli nieletni. Mnie interesuje co na to rodzice tych
      małolatów. Pewnie mają w głębokim poważaniu, bo przecież swoje "aniołki" chowali
      bezstresowo buhaha... tylko jakoś wcale mi nie do śmiechu.
      • dimanche Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 04.04.06, 21:46
        no chowają bezstresowo, bo po co zawracac sobie głowę tłumaczeniem dziecku tego
        czy tamtego - dać kasę, mieć zgłowy (to przecież najprostsze)
        • towita Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 05.04.06, 08:32
          Też jestem "za". Naprawdę dobry pomysł.
    • de_treville Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 05.04.06, 09:12
      No wlasnie, przyczynek do watku o szkole, jakiej nie znacie... Jak dom nie
      spelnia swoich zadan, to sie siega po policje. Temu akurat jestem przeciwny, bo
      to strzelanie z armaty do wrobla. Ja tam mialem godzine policyjna wyznaczona
      przez starych, to jedyna metoda smile
      M.
      • towita Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 05.04.06, 09:16
        Ale to właśnie ma nas "starych" nauczyć odpowiedzialności. Jeżeli zgadzam się,
        żeby moje dziecko bywało na imprezach do 2 w nocy, to moim obowiązkiem jest
        zapewnić temu dziecku bezpieczny powrót do domu.
        Sądzę, że ten przepis jest potrzebny przede wszystkim rodzicom.
        • de_treville Re: Proboszcz z radnymi ujarzmia dzieci 05.04.06, 09:26
          Ja bywalem gora do 23... Albo z nocowaniem, oczywiscie w obecnosci rodzicow
          gospodarza. Pozniej jeszcze sie zdazylem w zyciu naimprezowac smile
          M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja