Jak to jest po 30 -tce?

07.04.06, 15:36

30 lat minęło, ale to nie powód do płaczu

30 lat minęło... Ta liczba spędza nam sen z powiek. A nie powinna, bo przecież
w tym wieku zazwyczaj mamy już niezłą pozycję zawodową, dochody na przyzwoitym
poziomie, kochającego partnera, nierzadko pierwsze dziecko i możemy czerpać z
życia, co chcemy.

Konsumenci w wieku 30 - 49 lat uważani są za najbardziej atrakcyjnych
klientów, którzy mogą pozwolić sobie na trochę zakupowego szaleństwa.

Patrząc przez pryzmat faz cyklu życia rodziny, osoby w tym wieku są na etapie
"pierwszego dziecka" - wciąż starają się jakoś urządzić, mają duże potrzeby i
dużo konsumują .

Osoby po 30. lubią spędzać czas aktywnie (35 proc. deklaruje zainteresowanie
sportem, 32 proc. wychodzi do pubów i dyskotek) oraz pożytecznie (40 proc.
woli komputer i internet, 17 proc. przeznacza wolny czas na
samokształcenie/naukę języków obcych). Po 40. stajemy się większymi domatorami
i większość zainteresowań skupiamy na zajęciach związanych z domem czy
czytaniem książek.


Dla mnie 30tka byla bardzo kryzysowa,dziecko juz bylo ale male....po 30-tce
bylo drugie.
Wlsciwie to zyc,tak jak lubie zaczelam po 40 tce.
    • dimanche Re: Jak to jest po 30 -tce? 07.04.06, 15:45
      Pozycję zawodową? Kto ma, ten ma...Ale niektórzy są jeszcze na starcie...nie
      mówiąc o dochodach na jakims średnim choć poziomie ani o własnym przynajmniej
      M3. Nie uogólniajmy, proszę.
      • dimanche Re: Jak to jest po 30 -tce? 07.04.06, 15:47
        mam 29 lat, mój mąż trochę więcej, dopiero się dorabiamy...ale nie wiem, czy z
        takimi dochodami się dorobimy...
        • skiela1 Re: Jak to jest po 30 -tce? 07.04.06, 16:03
          czlowiek cale zycie czasami sie dorabia...
    • de_treville Re: Jak to jest po 30 -tce? 07.04.06, 16:02
      > Wlsciwie to zyc,tak jak lubie zaczelam po 40 tce.

      Pocieszasz mnie... wink
      M.
    • c.kapturek Re: Jak to jest po 30 -tce? 07.04.06, 17:01
      w takim razie "nie rycz mała, nie rycz", bo ciekawie się zapowiada te nastepne
      10-lecie, to mi pasi taka wizja optymistik hehehehe
      • dimanche A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:09
        ja w zasadzie nie chciałam, żeby to wyszło pesymistycznie - po prostu takie są
        fakty, ale wiem, że nie ja jedna tak mam, a niektórzy mają gorzej. A teraz cos
        pozytywnego: ale meble to mam swoje własne - albo z Ikei albo roboty mojego
        męża, tak samo sprzęt mam własny - to tylko chałupy brakuje...
        • c.kapturek Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:22
          w cv kapturkowym jeszcze się mieszcze w 29;D
          wiec nadzieję mam, że pozycje tę osiągnę o której wyżej wspomniano, dorobie się
          tego o czym marzę, gdzieś tam może po drodze i rodzinę swą własną-choć mam
          czasem przed tym chwile refleksji, bo 'jak se pościelesz' tak się wyśpisz, a rodzina wiadomo róznie z tym jest..dobrego chłopa trafić to jak igłe w stogu siana..potem dzieci wychować na ludzi i takie tamwink))))
        • c.kapturek Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:23
          a widzisz to pozazdrościć zdolnych rączek mężusiowychsmile)))))
          • dimanche Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:26
            c.kapturek napisała:

            > a widzisz to pozazdrościć zdolnych rączek mężusiowychsmile)))))

            no, mam sentyment do tych mebelków, które zrobił: ława, biureczko, bareczek i
            szafka kuchenna. To my chyba rówieśnicami jesteśmy...
            • c.kapturek Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:28
              ano, 76r. ja się zaokrrągle kiedy w maju zakwitną bzywink)))
              i dobrze, jak się dorobisz chaty to weźmiesz mebelki z sobąsmile)))))
              • dimanche Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:34
                c.kapturek napisała:

                > ano, 76r. ja się zaokrrągle kiedy w maju zakwitną bzywink)))
                > i dobrze, jak się dorobisz chaty to weźmiesz mebelki z sobąsmile)))))

                To ja tez 76, ale grudniowa jestem. A Ty mieszkasz w Wawie czy gdzies blisko?
                • dimanche a ja wzięłam Kapturka za młodszą 07.04.06, 17:39
                  myslałam,że jest młodsza ode mnie...Jej wypowiedzi tchną świeżością...
                  • c.kapturek Re: a ja wzięłam Kapturka za młodszą 07.04.06, 17:42
                    hie hie hie zaleta matrixawink)))
                • c.kapturek Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:41
                  damet, to ty na półmetku żeś hihihi
                  niestety Dimaszka jam z 3city-gdynia, mam sporo do stolycywink)))))
                  • dimanche Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:43
                    Ja kiedyś wybiorę sie nad morze...bo dawno nie byłam...
                    • c.kapturek Re: A kapturek to w jakim wieku jest? 07.04.06, 17:46
                      fajno, nawdychasz się joda, choć tu w zatoce to nie to samo co nad pełnym morzemwink))))
                      • dimanche wszystko to jest straszne 07.04.06, 18:02
                        czemu ja mam już tyle lat? przecie ja się czuję na 20.
                        • c.kapturek Re: wszystko to jest straszne 07.04.06, 19:48
                          mnie cv wkurza, bo ja czuje się ciagle na 25lat...i po tym wieku licznik leci mi
                          jak z bicza...nie powiem uważam ze wiek tak miedzy 20 a 25 jest najlepszy, bo to jeszcze okres nauki na studiach. człowiek nie myśli o tej takiej prawdziwej dorosłości, moze się wyszumieć...a potem co życie tylko tym żeby sprawdzić się
                          zawodowo i rodzinnie, sprostać wymaganiom społecznym mimo iż mówimy sobie "mam
                          w nosie co powiedzą inni", ale gdzies tam czuje się czasem pustke jak się coś
                          nieukłada po myśli i szuka się przyczyn, człowiek się nakręca i myśli ma rózne.
                          ale co tam, ważne ze mozna spotkać ciekawych ludzi, poczytać, poklikać posty, się pocieszyć, trafiłam tutej z przypadku, ale ta moja matrixowa jak to ujełaś
                          "świezość" miała też w jakiś sposób być mi pomocna, to taka moja terapia na ten zawriowany świat zewnętrzny...."gram dziecka twarz, jakbym chciała cofnąć czas" echhh wink))))))
                          • c.kapturek zresztą.. 07.04.06, 19:50
                            w jedym serialu rzekła jakaś kwiaciarka, że kobieta ta 30-letnia tak naprawdę to 21-latka smile))) zatem co se bedziem żałować...wink))))

                            "Ja mam dwadziescia lat
                            Ty masz dwadziescia lat
                            Przed nami siodme nieba
                            Dzis nie potrzeba wiecej nam do szczescia
                            Chyba juz nic
                            Ja mam dwadziescia lat
                            Ty masz dwadziescia lat
                            Coz wiecej nam potrzeba
                            Dwudziestolatkom zawsze
                            w pas sie klania
                            Swiat caly swiat!

                            Dwudziestolatki
                            Dwudziestolatki
                            To ja i ty!
                            To ja i ty!
                            Zapytaj ojca zapytaj matki
                            Jakie sie wtedy ma sny!
                            Ja mam dwadziescia lat
                            Ty masz dwadziescia lat
                            Nie bedzie nigdy wiecej
                            Bo zakochani zawsze maja tylko
                            Dwadziescia lat!
                            Dwudziestolatki
                            Lubia kino
                            Dwudziestolatki
                            Lubia teatr
                            Dwudziestolatki
                            Lubia slonce
                            Dwudziestolatki
                            Lubia gwiazdy
                            Dwudziestolatki
                            Lubia tanczyc
                            Dwudziestolatki
                            Madisona
                            Dwudziestolatki
                            Charlestona Sax solo Dwudziestolatki

                            Dwudziestolatki
                            To ja i ty!
                            To ja i ty!
                            Zapytaj ojca
                            Zapytaj matki
                            Jakie sie wtedy ma sny!

                            Ja mam dwadziescia lat
                            Ty masz dwadziescia lat
                            Nie bedzie nigdy wiecej
                            Bo zakochani zawsze maja tylko
                            Dwadziescia lat!"
                          • dimanche a może jednak nie? 07.04.06, 19:58
                            no, widzisz jak Cię rozszyfrowałam, a ja jestem infantylna i co z tego? Ale tak
                            na pociechę: mamy tyle, na ile się czujemy - to ja mam 20.
                            • c.kapturek Re: a może jednak nie? 07.04.06, 22:32
                              o taksmile)))))))
    • adep1 Re: Jak to jest po 30 -tce.. 07.04.06, 20:34
      Na przykład taki Balzac uważał wręcz, że kobieta staje się kobietą dopiero po
      trzydziestce wink
      • dimanche Re: Jak to jest po 30 -tce.. 07.04.06, 20:59
        adep1 napisała:

        > Na przykład taki Balzac uważał wręcz, że kobieta staje się kobietą dopiero po
        > trzydziestce wink


        O, tak, ja to jestem jeszcze taka dziewczęca. A po 30 to dopiero...
    • sloggi Re: Jak to jest po 30 -tce? 08.04.06, 01:28
      Nie wiem jak jest po tongue_out
Pełna wersja