czarnaandzia 08.04.06, 18:42 Wiadomo sakrament.Po raz pierszy usłyszałam,że po ceremonii jest wskazane zrobić przyjęcie na bogato.Prawie jak Komunia. Ktoś coś wie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sloggi Re: Bierzmowanie 08.04.06, 18:43 Wybrałem sobie na imię Władysław. O przyjęciu pierwsze słyszę? W jakim to regionie jest taka moda? Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Bierzmowanie 08.04.06, 18:48 W Lubelskim;/ Ale ja o tym pierwszy raz słyszę. Mało tego,Matki urządzają przyjęcia,zjeżdżają się goscie jak na Komunię ,prezenty i ogólnie Święto. Ja tego nie miałąm i wyszłam chyba na nienormalną. Plusem jest to,że chyba pare osób tego nie miało i Młoda poszła na pizze z "współbierzmowańcami",któerzy nie mieli party Odpowiedz Link
sloggi Re: Bierzmowanie 08.04.06, 19:03 lekia napisała: > jak prof.Bartoszewski Bardzo szanuję Bartoszewskiego, ale to nie na jego cześć. Ojciec mojej Mamęcji miał tak na imię, prawy i wykształcony człowiek. Ukończył wydział włókiennictwa, ale był zawodowym wojkowym w randze porucznika. Zmarł mając 42 lata, bo podczas wojny swoim ciałem osłonił podczas bombardowania rannego Babci brata, też Władka. Stryj wyszedł z tego bombardowania bez nogi i miał do Dziadka pretensję o to, że nie dał mu zginąć. Dziadek miał odłamek w lędźwiach i w wieku 40 lat został sparalizowany. Po 2 latach leżenia jak kłoda zmarł. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Bierzmowanie 08.04.06, 19:06 sloggi napisał: > O przyjęciu pierwsze słyszę? W jakim to regionie jest taka moda? W Ameryce. Widocznie i do Was doszlo.. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Bierzmowanie 08.04.06, 19:25 wow, też pierwsze słysze, żeby po bierzmowaniu robić impre... chyba, że jakiś poczęstunek dla świadka osoby bierzmowanej))) Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Bierzmowanie 08.04.06, 19:47 Poczułam się jak jakaś wyrodna. Okazało się ,że owszem wiele osób urzadza party.Mało tego... podobno takie spędy miały miejsce 20 lat temy już. Młoda dostała na pizze i na colę do pizzerni na spółę z współbiesidniakimi.I według mnie jest to ok. Ja rozumiem,że mamy sakramenty.. Ostatnie namaszczenie też mamy świętować z prezentami?? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Bierzmowanie 08.04.06, 20:02 A wiesz..moim zdaniem to bardzo wazny sakrament..jezeli mozna mowic o wyzszosci jednego nad drugim... Pierwsza Komunia Sw.to jeden wielki cyrk..przede wszystkim najwazniejsza jest sukienka i prezenty,a dzieciaki tak na prawde to nie wiedza o co chodzi,owszem..wyucza sie na pamiec katechizmu plus kilku wierszykow.... W przeciwienstwie...bierzmowanie jest sakramentem dojrzalosci chrzescijanskiej. Nie wiem jak to wyglada w Polsce,ale u nas jest to bardzo wazna i... bardzo powaznie traktowana uroczystosc. Mlody czlowiek wstepujacy w "prawie"dorosle zycie... Uwazam,ze okazja jak najbardziej.... Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Bierzmowanie 08.04.06, 20:05 spoko obmyśliłaś))))) > Ostatnie namaszczenie też mamy świętować z prezentami?? cfana, kose przekupić by chciała ps.a ludziom to się nie raz wełbach przewraca, z tego bycia lepszym jeden od drugiego Odpowiedz Link
cienmotyla w moje bierzmowanie... 08.04.06, 20:23 zmarł Papież... wiec mimo ze miałam impreze bo była wtedy 18- stka mojej kumpeli to jednak o 21:37 ja zakonczono... to bardzo ładnie z ich strony... ale ja bym imprezy nie robiła.. niedługo bedzie trzeba wyprawiać party jak sie zrobi kupe do muszli... straszne.. Odpowiedz Link
dimanche nie musimy koniecznie iść za modą.. 08.04.06, 22:56 ale raczej liczyc się ze swoimi mozliwośćiami, u mnie na bierzmowaniu byli tylko chrzestni na obiedzie w domu...Wydaje mi się, żę czasami jest to pokazówka - sąsiedzi czy znajomi zaszaleli w lokalu z tej czy innej okazji, to i my nie możmy byc gorsi. Odpowiedz Link
cienmotyla Re: nie musimy koniecznie iść za modą.. 08.04.06, 22:58 zgadzam sie... jak juz kiedys pisałam moje bierzmo było bardzo szybkie i załatwiłam wszytsko jednego dnia. Zadnych nauk,zajeć, zdawania modlitw, był tylko świadek( mój kolega) i tyle.... Odpowiedz Link
dimanche Re: Bierzmowanie 08.04.06, 23:10 c.kapturek napisała: > spoko obmyśliłaś))))) > > Ostatnie namaszczenie też mamy świętować z prezentami?? > cfana, kose przekupić by chciała > > ps.a ludziom to się nie raz wełbach przewraca, z tego bycia lepszym jeden od dr > ugiego Ostatnia impra wżyciu - stypa w dyskotece, dobre...nie ma się co dziwic, bo niejden zmarły, by chciał, by na jego pogrzebie ludzie słuchali np. jego ulubionego rocka zamist śpiewac pieśni żałobne i by się radowali. A pamiętacie, jak ludzie klaskali na pogrzebie Jana Pawła II? U nich smierć oznacza, że rozpoczął nowe życie, a u nas niby też, ale panuje przekonanie, że należy mieć kamienną minę lub płakać - gdyby u nas ktoś zaczął klaskać i tańczyć i radośnie śpiewać to byłby uznany za wariata...gdyby zmienić nastrój pogrzebów może rodziny zmarłych szybciej by godziły się z odejśćiem jednego z nich... Odpowiedz Link