skiela1
12.04.06, 23:38
Badania neuropsychologiczne i kliniczne pokazują, że za ekspresje
intencjonalne i nieintencjonalne odpowiadają odmienne systemy nerwowe.
Ukryty kod
Dobrym przykładem ilustrującym wystąpienie mikroekspresji może być sytuacja,
jakiej wielu z nas miało okazję doświadczyć. Poznaliśmy nową osobę, w trakcie
rozmowy była miła, uśmiechała się, prawiła nam komplementy. Mimo to czuliśmy,
że coś tu nie gra. Przepełniało nas dziwne poczucie nieufności, dystansu,
podejrzenia. Nastąpił proces samoczynnej, podświadomej wymiany mimicznych
komunikatów. Rozmówca starał się coś ukryć (np. że w rzeczywistości nie darzy
nas sympatią, chce nas wykorzystać lub czegoś się obawia), jednak nie miał
całkowitej kontroli nad swą ekspresją i mimowolnie wysyłał negatywny sygnał.
Jako odbiorca odczytaliśmy – również bezwiednie – informację o jego prawdziwym
nastawieniu do nas bądź do tego, co nam opowiadał.
Owo dziwne uczucie podejrzliwości, którego doświadczyliśmy, tłumaczymy sobie
najpewniej tak: nie ufam mu, bo tak podpowiada mi moja intuicja. Z naukowego
punktu widzenia owa intuicja to wnioskowanie na podstawie napływających w toku
rozmowy nieuświadomionych informacji mimicznych. Mikroekspresje mogą być także
pozytywne: mimo pozornej oficjalności lub powściągliwości w trakcie rozmowy
odczuwamy, że nasz partner dobrze nam życzy, sprzyja nam, chce się
zaprzyjaźnić. Najprawdopodobniej tak rzeczywiście było, a on sam bezwiednie
wysyłał podprogowe sygnały przychylności.
Kto wróg, kto swój
Jakie są konsekwencje takiej podświadomej komunikacji? Po pierwsze i
najważniejsze, mikroekspresje dostarczają nam na poziomie podświadomym
informacji o tym, kto jest do nas pozytywnie nastawiony, a kto nie. Intuicja
emocjonalna rzadko się myli – w przeciwieństwie do intuicji związanej np. z
obstawianiem numerów totolotka. Intuicja emocjonalna pełni funkcję osobistego
anioła stróża. Należy przy tym pamiętać, że pojawiające się negatywne
przeczucia nie powinny automatycznie kogoś przekreślać. Ich zadaniem jest
jedynie uczulić nas i zdopingować do dokładniejszego zbadania okoliczności.
Mikroekspresje są zatem naturalnym zabezpieczeniem, aby nie wyrządzono nam
przypadkiem krzywdy.
wiadomosci.onet.pl/1328199,242,2,kioskart.html
Skomplikowane to troche....