czy ta pani jest pieniaczką?

13.04.06, 11:35
"- Nie żałuję urodzenia syna. Kocham go. Ale to ja powinnam zdecydować, czy
chcę go urodzić. Skoro to prawo decyzji mi odebrano, państwo powinno mi
pomóc - mówiła w październiku zeszłego roku "Gazecie".

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3279013.html
    • very_famous Re: czy ta pani jest pieniaczką? 13.04.06, 11:44
      Nie jest.
    • towita Re: czy ta pani jest pieniaczką? 13.04.06, 11:51
      Nie wiem. Ja chyba myślałabym przede wszystkim o dziecku, o tym co ono może
      poczuć za kilka, kilkanaście lat. Jak wiadomo "życzliwych" nie brakuje.
      Nie jestem na szczęście na miejscu tej kobiety.
      Ciąża w wyniku gwałtu - to musi być straszne.
    • sloggi Re: czy ta pani jest pieniaczką? 13.04.06, 11:52
      Ciekawe kto chciałby być na miejscu tej pani.
Pełna wersja