rene8 16.04.06, 21:44 Jak jej mijaja swięta? Jak radzi sobie łącząc "obowiązki małżeńskie" i "nie tylko"? Czy tęskni za Dentonem? Toż to kobieta-zagadka! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 16.04.06, 21:58 Co to znaczy "nie tylko", czy ja się kogoś pytam, jak co łączy z czym i dlaczego? Nie, nie tęsknię za Dentonem, raczej za Fridą, bo z Nią dziś jeszcze nie gadałam...Czy jest tu jakaś inna Grażyna? Może ma ciekawsze życie niż moje, bo moje jest nudna. Ot, Renia-prowokatorka. Odpowiedz Link
rene8 Re: A co u Grażyny?:) 16.04.06, 22:05 Ło matko jaka Ty "tykalska " sie zrobiłaś! No i co robi facet z kobietą? "Normalni" ludzie siedza dziś z rodziną, z partnerem,właśnie maja czas dla siebie. A takie wariatki jak Ty czy ja ...siedzą na forum. No ale weż święta przeżyj bez "takiej wariatki" jak Ty? Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 16.04.06, 22:37 Nie tykalska, tylko dlaczego akurat to takie istotne, jak ja spędzam. A co z pozostałymi? Odpowiedz Link
skiela1 Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 05:57 rene8 napisała: > Ło matko jaka Ty "tykalska " sie zrobiłaś! To ten polowek tak na nia dzialaP Odpowiedz Link
frida2 Re: A co u Grażyny?:) 16.04.06, 23:30 dimanche napisała: > Nie, nie tęsknię za Dentonem, raczej za Fridą... Denton będzie niepocieszony. Odpowiedz Link
denton76 Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:17 frida2 napisała: > > Denton będzie niepocieszony. Denton jest załamany Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:21 denton76 napisał: > frida2 napisała: > > > > > Denton będzie niepocieszony. > Denton jest załamany > Akurat!!! Odpowiedz Link
denton76 Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:24 dimanche napisała: > Akurat!!! jakbyś przejechała 540 km na kacu to nawet łomot skrzydeł biedroniki by Cię załamał,a co dopiero dowiedzenie się, że jest się nielubianym Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:25 A to ja powiedziałam, że Cię nie lubię/ jedynie, że nie tęsknię, a to co innego. Odpoczynek chyba dobrze nam zrobił, nie uważasz? Znaczy od siebie... Odpowiedz Link
denton76 Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:28 dimanche napisała: > Odpoczynek chyba dobrze nam zrobił, nie uważasz? Znaczy od siebie... Dajesz nam szansę. Spróbujemy jeszcze raz?? Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:29 jakaś tępa jestem widocznie, bo nie kapuję... Odpowiedz Link
denton76 Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:31 no przestań, pytam tylko czy dasz mi szansę, żebym się tak zaprezentował, żebyś mnie polubiła Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:33 ma być autoprezentacja? a cóz to wybieg czy co? Odpowiedz Link
denton76 Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:35 dlaczego mi nie ufasz? proszę Cię, daj szansę, Grażyna nie zmuszaj, żebym padł na kolana [idę się drzemnąć] Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 17:36 albo na kolana albo zdrzemnąć, musisz coś wybrać... Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 16.04.06, 22:04 rene8 napisała: > Toż to kobieta-zagadka! > Jaka zagadka? Proszę nie robić wampa ze skromnej, prostolinijnej i bardzo spokojnej dziewczyny...Ja jestem nudna i bardzo łatwo się peszę, proszę mnie więcej nie krepować, bo się spalę z zażenowania... Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 00:09 cienmotyla napisała: > nie wierze ze jestes prostolinijna Nie wierz. Owszem, jestem: bezpośrednia, skromna, prostolinijna i dosyć niepewna siebie... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 00:17 a ja odbierałam Ciebie jako osobe dosc pewna siebie Odpowiedz Link
rene8 Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 00:19 bo Ona tylko tak ściemnia . zeby pikanterii nadać Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 00:20 rene8 napisała: > bo Ona tylko tak ściemnia . > zeby pikanterii nadać Guzik prawda, co nie widziałaś mnie? Sama żęś mówiła, żę robię wrażenie spokojnej... Odpowiedz Link
dimanche Re: A co u Grażyny?:) 17.04.06, 00:20 cienmotyla napisała: > a ja odbierałam Ciebie jako osobe dosc pewna siebie Absolutnie nic z tych rzeczy - w tłumie ginę bezpowrotnie, powiem Ci więćej osobiście boję się tłumów (wirtualnych nie) Odpowiedz Link
towita Re: A co u Grażyny?:) 18.04.06, 09:14 Masz rację Dimka. Czuję się urażona, dlaczego nikt się nie zainteresował moim losem ? Och, z jaką przyjemnością bym dzisiaj przeczytała "ciekawe jak spędza Święta nasza Towitka?" Odpowiedz Link