lizavieta1
17.04.06, 22:35
..na rozcarowania. Tuż na początku znajomości zaczynam coś sobie zakładać, że
fajnie by było.... I zaczynam się irytowac, że nic nie wyszło,a taki miły i
słodki był na początku.... Nie mogę się tego pozbyć, po co zaraz na początku
tak się nastawaim, że to ten? to silniejsze ode mnie.