dimanche
18.04.06, 09:16
to bardzo podejrzane, rano przychodzi mi:"jesteś?", a ja odpowiadam "z kim
mam przyjemność?". A tu nic, gdyby zaczął jakiś dialog, a tu ani be, ani me.
Kontroluje mnie, sprawdza, czy jetsem, bo jestem widoczna tyklko dla
znajomych. A dla nieznajomych juz nie. No i ja mysle, że gdyby on chociaz się
cokolwiek odezwał, nawet gdyby próbował mnie podrywać, pal licho, poradze
sobie. A tak to nawet nie wiem, kto zacz? Sprawa kwalifikuje sie do archiwum
x.