dimanche
18.04.06, 11:39
Lubię, kiedy mówi do mnie na gg: "pierdolisz, Sylwia" i to mi pomaga wziąć
się w garść...lepszej metody nie ma...ale Frida ma od dzisiaj wyłączność na
takie mówienie do mnie. Bo Ona to mówi w taki wyjątkowo naturalny sposób,
jakby mi to mówiła od zawsze, a my gadujemy dopiero od piątku...