cienmotyla 19.04.06, 00:26 ... koniec od loda rożka sie łamie i odpada. Odczepia sie wtedy ten wafelek razem z czekolada. Strasznie irytujace, mimo ze drobna rzecz Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cienmotyla albo jak... 19.04.06, 00:28 ... ktos mi w środku zimy w klasie okno otwiera bo mu goraco a inni musza marznać... to nie jest sprawiedliwe... Odpowiedz Link
cienmotyla sloggi nie trzeba by juz nazwy forum zminic? 19.04.06, 00:30 z wielkanocnej na wiosenna na przykład?? Odpowiedz Link
skiela1 Re: sloggi nie trzeba by juz nazwy forum zminic? 19.04.06, 00:35 wyznawcy prawoslawia ,grekokatolicy obchodza swieta tydzien po nas. Odpowiedz Link
tomek854 Re: sloggi nie trzeba by juz nazwy forum zminic? 19.04.06, 01:03 a ja wcale nie obchodzę Ale dzień świni mi zrobili, to nic nie powiem Odpowiedz Link
skiela1 Re: sloggi nie trzeba by juz nazwy forum zminic? 19.04.06, 01:05 No wlasnie...kazdemu trzeba dogodzic)) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Nie lubię kiedy.... 19.04.06, 01:37 A ja nie znoszę , nie cierpię nienawidzę, no teraz to mnie juz dosłownie szlag trafia, łapania gumy w rowerze. A ostatnio jakiś wysyp. Zmieniłem dętkę, opaskę, rawkę, przeszlifowałem rawkę - a dalej flak. No żesz k.. mać!!! Dwa razy dzisiaj łatałem. Sprawdzam w baseniku - bulgoce w jednym miejscu. Łatam, pompuję, sprawdzam jeszcze raz - dwie dziury w innych. Łatam, sprawdzam - jest ok. Zakładam koło, pompuję, odstawiam rower, za chwilę patrzę - flak!!! WRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!!!! Opony z pełnej gumy kupię! Odpowiedz Link
f.l.y Re: Nie lubię kiedy.... 19.04.06, 08:33 ktoś zamyka okno, które ja otworzę i mówi, że zimno... a zaduch totalny... /w biurach tak jest najczęściej/ Odpowiedz Link
yannis Re: Nie lubię kiedy.... 19.04.06, 10:29 > a dalej flak. No żesz k.. mać!!! Dwa r Powinieneś się dopisać do wątku klnących Odpowiedz Link
brookie Re: Nie lubię kiedy.... 19.04.06, 13:40 Kiedy ktos puka w okno kuchenne zamiast w drzwi. Tak sie sklada, ze kuchnia znajduje sie przy drzwiach wejsciowych ale nie moge dojsc dlaczego wszyscy wala w to okno. Chyba dzwonek zaloze, przy oknie. Odpowiedz Link
cienmotyla a niecierpie kiedy... 19.04.06, 17:33 pomarancz albo jakikolwiek cytrus gdy go jem pryska na wszystkie strony!! ja go z jednej a on mi z drugiej pryska. ja go z drugiej a on jeszcze inaczej... i tak chlapie wszystko dookoła, bo mu niepopuszcze Odpowiedz Link
randia Re: a niecierpie kiedy... 19.04.06, 18:28 cienmotyla napisała: > pomarancz albo jakikolwiek cytrus gdy go jem pryska na wszystkie strony!! > ja go z jednej a on mi z drugiej pryska. ja go z drugiej a on jeszcze > inaczej... i tak chlapie wszystko dookoła, bo mu niepopuszcze Hahahahhahahah a Ja jestem nienormalna i to własnie lubię w pomarańczach Jak ten, to, tego na wszystkie strony pryska...))) A już lecący mi po rękach sok z gryzionej gruszki....to chyba jakiś fetysz...hahahahaha...bardzo erotyczne...))) Odpowiedz Link
yannis Re: a niecierpie kiedy... 19.04.06, 18:30 cienmotyla napisała: > pomarancz albo jakikolwiek cytrus gdy go jem pryska na wszystkie strony!! > ja go z jednej a on mi z drugiej pryska. ja go z drugiej a on jeszcze > inaczej... i tak chlapie wszystko dookoła, bo mu niepopuszcze Ile bluzek przez to musiałam wyrzucić... Odpowiedz Link
randia Re: Nie lubię kiedy....na poważnie. 19.04.06, 18:41 Wiesz co mnie denerwuje? Jak ktoś używa słowa np. wyalienowany zamiast wyobcowany, pisze sex nie seks, a już najbardziej wkurza mnie to jak widzę napisane tesh, jush i kilka takich durnowatych słówek. Nie jestem z wykształcenia polonistką, może z zamiłowania...popełniam sama masę błędów(które staram sie naprawiać), nie takich to innych, ale do cholery na siłę niczego nie robię. Osoby tak piszące uwazam za ignorantów i zazwyczaj im to mówię. Kaleczą słowo polskie, jezyk który uważam za piekny. O i tyle miałam do powiedznia. Niby mała rzecz, a jak mnie wkurza. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nie lubię kiedy....na poważnie. 19.04.06, 22:54 ktoś mi sie przypodchlebia, tylko dlatego, że czegoś chce...przecież to takie wyraźne jest! Odpowiedz Link