Narcyzm

20.04.06, 00:44
Umiarkowany narcyzm wcale nie jest taki zły, pozwala zachować minimum
pozytywnej samooceny. Czasami jest to postrzegane jako zarozumialstwo, ale
przecież tak wspaniali ludzie jak my nie bywają zarozumiali, zwyczajnie umieją
trzeźwo ocenić sytuację i obiektywnie ocenić samych siebie smile
    • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 00:49
      ale tematy dzisiaj lecą, umiarkowany owszem, bo przesada w żadnym kierunku nie
      jest dobra...ja także bywam narcystką...
      • skiela1 Re: Narcyzm 20.04.06, 00:51
        dimanche napisała:
        ...ja także bywam narcystką...

        nieee gaaadajsmile))
        • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 00:53
          skiela1 napisała:

          > dimanche napisała:
          > ...ja także bywam narcystką...
          >
          > nieee gaaadajsmile))


          Ha! A polega on na tym, że dużo mówię o sobie, za duzo...to chyba poniekąd
          objaw narcyzmu...
        • rene8 Re: Narcyzm 20.04.06, 00:53
          Ja bardziej naturystka!
          Bo się bardziej "obnażam" niż zachwycam...
          • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 00:55
            rene8 napisała:

            > Ja bardziej naturystka!
            > Bo się bardziej "obnażam" niż zachwycam...


            Ale skoro się obnażasz, to chyba po to, żeby inni podziwiali Twoje wdzięki...
    • frida2 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:02
      U mnie nie ma nawet promila narcyzmu smile
      • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:03
        frida2 napisała:

        > U mnie nie ma nawet promila narcyzmu smile

        wierzę...to widać przecie...
        • frida2 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:18
          Aż tak?
          • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:19
            frida2 napisała:

            > Aż tak?

            no...chyba to dobrze co. A po mnie nie widac, że troche wyłazi tego narcyzmu?
            To pytanie chyba jest troche narcystyczne.
            -
            I'm a supergirl...and supergirls don't cry
            • frida2 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:35
              dimanche napisała:

              > To pytanie chyba jest troche narcystyczne.

              Chyba smile
          • skiela1 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:20
            eeetam....zaraz przyniose konewke..smile))
            • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:21
              skiela1 napisała:

              > eeetam....zaraz przyniose konewke..smile))


              Lany juz był, za późno...
              • skiela1 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:31
                dimanche napisała:

                > skiela1 napisała:
                >
                > > eeetam....zaraz przyniose konewke..smile))
                >
                >
                > Lany juz był, za późno...

                narcyza trzeba podlac,zeby szybciej roslsmile)
                zdrowy narcyzm jest oksmile
                • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:41
                  skiela1 napisała:
                  >
                  > narcyza trzeba podlac,zeby szybciej roslsmile)
                  > zdrowy narcyzm jest oksmile

                  Taki przymilny wtedy jest, prawda? A jak za szybko urośnie w pychę?
                  • skiela1 Re: Narcyzm 20.04.06, 02:30
                    dimanche napisała:

                    >>
                    > Taki przymilny wtedy jest, prawda? A jak za szybko urośnie w pychę?

                    Wtedy trzeba go troche "przyciac"smile
                    Troszke sie pozlosci,wiadomo...
            • frida2 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:31
              skiela1 napisała:

              > eeetam....zaraz przyniose konewke..smile))

              wink)
              • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:36
                dobra, dobra,jak człowiek dobrze o sobie mówi źle, jak dobrze też źle...kurde
                no. A ja pytanie zadałam i nie dostałam odpowiedzi, panno Frido!
                • frida2 Re: Narcyzm 20.04.06, 01:43
                  dimanche napisała:

                  > A ja pytanie zadałam i nie dostałam odpowiedzi, panno Frido!

                  No jak to nie smile
                  p.s. uciekam, dobranoc.
                  • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 01:44
                    to mi nie wystarczy!
    • cichy.james Re: Narcyzm 20.04.06, 02:22
      Kiedyś patrząc w lustro wkużałem się czemu ja taki brzydki jestem, jak szedłem
      ulicą i ktoś mi się przyglądał to zstanawiałem się czy nie jestem przpadkiem
      brudnu gdzieś na tważy; teraz patrząc w lustro stwierdzam że całkiem niazły
      przystojniak ze mnie a gdy ktoś mi się przygląda na ulicy to swierdzam że
      pewnie mu się podobam. Nie wiem z kąd ta zmiana ale nie mam nic przeciwko temu,
      żebym tylko nie przeszedł ze skrajności w skrajnośc; ale raczej mi to nie grozi.
      • skiela1 Re: Narcyzm 20.04.06, 02:31
        no no....
        ta zmiana raczej na korzyscsmile
        • cichy.james Re: Narcyzm 20.04.06, 02:57
          skiela1 napisała:

          > ta zmiana raczej na korzyscsmile

          No jak najbardziej na korzyść tylko szkoda że tak pużno nastąpiła; ale lepiej
          pużno niż wcale smile
          • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 09:33
            O, to przede mną jeszcze długa droga, mnie się zdaje, żę jak ktoś się mi
            przygląda, to ze mną coś nie tak. A nie przyszło mi do głowy, że to z tym kimś
            może jest coś nie tak, skoro się uporczywie wpatruje w innych. No, dobra, bo z
            narcyzmu uderzymy wkompleksy...znaczy ja uderzę...
    • very_famous Re: Narcyzm 20.04.06, 10:40
      Podobnie asertywność budzi niechęć. No bo jak można odmawiać...?
      • dimanche Re: Narcyzm 20.04.06, 10:42
        A ja odmawiać potafię, i to stanowczo...nie przejmuję się tym...są jednak
        rzeczy, których się nie odmawia...
Pełna wersja