Dentysta-sadysta.wrrr

20.04.06, 16:03
A raczej dentystka.
Ale mnie "sponiewierała".
Już myślałam,że się uodporniłam na ból z tym związany. A jednak nie.
Coż za niewdzięczny zawód.
    • pep-per Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:10
      Od kilku lat chodzę do tej samej, sprawdzonej dentystki. I jestem zadowolony.
      Nie ma to jak sprawdzeni lekarze smile Leczenie bezbolesne, Mimo tego, że bez
      znieczulenia.
      • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:15
        a mówiłam Ci, Renia, idź do faceta, oni są o wiele delikatniejsi w te klocki...
        • rene8 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:20
          dimanche napisała:

          > a mówiłam Ci, Renia, idź do faceta, oni są o wiele delikatniejsi w te
          klocki...


          W "te klocki" to może i sąsmile
          Ale jezeli chodzi o lekarzy to nie mam preferencji płci;P
          • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:21
            no coś Ty Reńka, te klocki to znaczy borowanie, jesli chodzi o ścisłość...
            • rene8 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:41
              dimanche napisała:

              > no coś Ty Reńka, te klocki to znaczy borowanie, jesli chodzi o ścisłość...


              AAA! borowanie!
              no ale jak by mnie patrzył to ....
              A już nic nie piszesmile
              • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 17:28
                rene8 napisała:

                > dimanche napisała:
                >
                > > no coś Ty Reńka, te klocki to znaczy borowanie, jesli chodzi o ścisłość..
                > .
                >
                >
                > AAA! borowanie!
                > no ale jak by mnie patrzył to ....
                > A już nic nie piszesmile


                Oj, Reńka, nie bąź taka, jka Ty się droczysz, a ja Cię proszę: napisz.......
                • rene8 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:06
                  oj Dimka jaka Ty jestes niedomyślna!tongue_out
                  A co się boruję (nie zęby)
                  no,no...
                  dziurkęsmile
                  • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:08
                    rene8 napisała:

                    > oj Dimka jaka Ty jestes niedomyślna!tongue_out
                    > A co się boruję (nie zęby)
                    > no,no...
                    > dziurkęsmile


                    Ależem ciemna masa, aż wstyd!
    • adep1 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:16
      To nie zawód, to charakter .. wink)
      Straciłam niestety moją stałą dentystkę, gdzieś się przeniosła - a bardzo dbała,
      żeby nic nie bolało...
    • thistle Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:30
      Najskuteczniej dbała o moje zęby pani doktor,która zamiast znieczulać,
      przytrzymywała mnie kolanem do fotela (a sporawe babsko było.
      Szkolna paliła jak komin i pchała cuchnące łapska człowiekowi do gardła-
      łeeeeeeeesad(((((((
      Gdy trafiłam na dentystę-mężczyznę,który borował zachwycająco wręcz delikatnie -
      skończyło się zapaleniem dziąsła w samego Sylwestrasad


      Boję się dentystów jak dziecko - wstyd mi, ale nic na to nie poradzę.
      • rene8 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:45
        Thistle.
        Moja może nie gabarytowa, ale złapac za gębe potrafi i jeszcze mówi" Nich pani
        nie przesadza.Dziecko pani rodziła"?
        JA kiwam najpierw tak później nie.
        "No co niepamieta pani"?
        Później jej wyjaśniłam ,ze miałam "cesarke",a to nie bardzo bolało.tzn wydaje
        mi sie ,ze mniej niż naturalny poród. A ona" Hehehe no to dziś pani miała
        zajawkę'smile

        Ale wogóle miła kobitka.
        • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 16:51
          A ja w poprzednim miejscu zasmieszkania miałam takiego młodego, delikatnego
          pana stomatologa, on mniał na drzwiach, że jest <estetyczny> i zawsze robił mui
          to na leżąćo...tak juz przywykłam, ze jak teraz sobie jakiegoś znajdę (musi to
          byc równiez facet), to będę prosiła o odpowiednie ustawienie tego fotela...
        • randia Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 17:44
          Ren, moge ci polecic dobrą dentystę, jak już ja sie do niej przekonałam to
          znaczy, że robi bezboleśnie....
          • rene8 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:06
            randia napisała:

            > Ren, moge ci polecic dobrą dentystę, jak już ja sie do niej przekonałam to
            > znaczy, że robi bezboleśnie....
            >

            Polecaj! Mozesz na gg.
            Ale z Wawy?
            • randia Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:15
              Oczywiście z Warszawy...wink))
              • randia Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:58
                Ren słonko, niestety dopiero jutro moge ci podać namiary, mej kochanej mamci nie
                chce się zejśc na dół, a przy sobie nie mam. Jutro mieć będę...wink))

                A nr gg nie mam, a na SN nie ma albo już zupełnie oślepłam...wink
        • thistle Re: Dentysta-sadysta.wrrr 21.04.06, 13:29
          Rodziłam 2 razy, i z całym przekonaniem stwierdzam,że poród (choć mało
          rozrywkowe przezycie)boli mniej,niż leczenie kanałowe w wykonaniu tej kobiety!!!
          Uff, ale się zdenerwowałam.
    • skiela1 Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:45
      Dlaczego bolalo??
      Przeciez zeby sie leczy ze znieczuleniem...
      • dimanche Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 18:49
        ja bym sobie nie dała borować bez zastrzyku...
      • thistle Re: Dentysta-sadysta.wrrr 21.04.06, 13:32
        Kobieta nie uznawała znieczulenia innego,niż psiknięcie sprayem z nowokainą
        (jakoś na mnie nie działaza bardzosad
        Tłumaczyła to jakoś mętnie,ale jak na mój gust,to nie lubiła robić zastrzykówsad
        Sadystka normalnie.
    • c.kapturek Re: Dentysta-sadysta.wrrr 20.04.06, 19:55
      tez się nie raz zastanawiam co ludzie widzą w tym zawodzie,
      no ale ktoś musi to robić;Dddd
      ps. mój dentysta płci meskiej jest, ale bosko zajmuje sie uzębieniem, to prawdziwy mechanik i artysta stomatologiczny w jednymwink)))))

    • no_login Re: Dentysta-sadysta.wrrr 21.04.06, 13:33
      A jaki przydatny smile
      Zwłaszcza jak istnieje pilna potrzeba
      skorzystania z usług dentysty w nocy
      z soboty na niedielę (wielkanocną)
    • matt.j Re: Dentysta-sadysta.wrrr 21.04.06, 20:59
      Heh, jak byłem mały to kilkakrotnie pogryzłem moja dentystkę.
      Ale rodzicom było wstyd ;P

      Ale franca sadystka była straszna.
      Jak już widziała że oczy z bólu wychodzą to pytała się czy boli. Po czym nie
      czekając na potwierdzenie dociskając mocniej wiertło mówiła: „To jeszcze musisz
      trochę wytrzymać”.
Pełna wersja