antidotumm 20.04.06, 23:55 kultowy produkt lat 80tych. Ilez wspomnien! Dzis kupilam i otworzylam. Pyszny. Na chlebku, a z boczku zolty serek. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dimanche Re: Paprykarz szczecinski 20.04.06, 23:57 jadam czasami, jakiż on jest ostry i ileż pikanterii wnosi w me życie Odpowiedz Link
sloggi Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:04 dimanche napisała: > jadam czasami, jakiż on jest ostry i ileż pikanterii wnosi w me życie Osmoza to nie jest najlepszy sposób spożywania paprykarzu. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:11 sloggi napisał: > > Osmoza to nie jest najlepszy sposób spożywania paprykarzu. hahahaha...parsknelam kawa na klawiature.. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:01 lubiem nasz swojski z gniewina ten szczeciński to róznie tam z przyprawami zadają;P ps. kiedyś kotu dałam na smaka to se potem zadek wygryzł z włosia tak go swędziała skóra hehehehe Odpowiedz Link
dimanche Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:04 c.kapturek napisała: > lubiem nasz swojski z gniewina ten szczeciński to róznie tam z przyprawami za > dają;P > ps. kiedyś kotu dałam na smaka to se potem zadek wygryzł z włosia tak go swędzi > ała skóra hehehehe > Kapturek, bo ja teraz pomidorową jem, chcesz, bym zapluła nowa klawiaturę? Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:11 ups.....Dimaszka gdzieżbym śmiała tobie na noc robote z szmatka zadawać na całuśną nowiuśkie klawisze...mmmm pomidorówka pyszotka, smacznego!))))) Odpowiedz Link
frida2 Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:05 Ostatnio jadłam ten ęspecyfikę jakiś rok temu, na babskiej imprezie antywalentynkowej, wróciłyśmy z imprezy i on jedyny był w lodówce. Ale jak nam smakował! )) Odpowiedz Link
antidotumm Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:09 Najlepszy ma dopisek "z ryb karpiowatych'- jest jasniejszy i delikatniejszy. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:15 w rzeczy samej, albo mrożonki z ryb z napisem 'ryba biała' a tam po rozmrożeniu suprajska śledziunio zwykły hihihi to samo w lider prise z rybą biała po grecku a w skladzie napiszą śledź-to mogliby se darować te ulepszone nazewnictwo i zapodawać jak przystoi, w tytule))) wiadomo ze halibut nie bedzie w cenie śledzia, to po co czlewkowi pranie mózgu robić;D Odpowiedz Link
skiela1 Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:13 frida2 napisała: > Ostatnio jadłam ten ęspecyfikę kupilam ten specyfik..chyba z sentymentu...no nie jest to ten no ..wedzony..cos tam Odpowiedz Link
antidotumm Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:17 Wlasnie przywloklam z lodowki reszte i dozeram. On jest dobry na odchudzanie (nie wiem dlaczego, moze dlugo sie trawi... ale fajnie sie na nim chudnie). Odpowiedz Link
frida2 Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:18 skiela1 napisała: > kupilam ten specyfik..chyba z sentymentu...no nie jest to ten no ..wedzony..cos tam ))))) Nie jedz tego, na trzezwo sie nie da ;PPP Odpowiedz Link
dimanche I czego tyle na noc jecie? 21.04.06, 00:28 a potem będa labidzić i sie odchudzać... Odpowiedz Link
herbacianka Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 01:25 frida2 napisała: > Co kto lubi No to juz wiem czym cię poczęstuję jak mnie w końcu odwiedzisz - patriotyzm lokalny sprawia że zawsze mam w lodówce porcyjkę tego specyfiku ) Odpowiedz Link
frida2 Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 01:40 herbacianka napisała: > No to juz wiem czym cię poczęstuję jak mnie w końcu odwiedzisz - patriotyzm > lokalny sprawia że zawsze mam w lodówce porcyjkę tego specyfiku ) Oł noł Odpowiedz Link
dimanche Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:31 c.kapturek napisała: > hahahaha Nie smiać się, tylko do łóżka! Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:34 bo wy ciagle coś smiesznego dopisujecie hahahaha racja, duchów pora czas zmiatać do wyrka..kotek juz ciagnie pazurem)))) Odpowiedz Link
dimanche Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:35 kotek? a może on tego paprykarza jeszcze chce? Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 00:39 pewnikiem, aż żal ściska mu... zapodam mu lepiej saszetke, bo nie mogłabym patrzeć na małpią pupke;Ddddd Odpowiedz Link
projek Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 02:05 Aż sobie zanabędę przy najbliższej okazji Odpowiedz Link
lelu Re: Paprykarz szczecinski 21.04.06, 08:38 Jest to pewien atawizm. Każdy, kto go jadał w latach młodzieńczych wraca do niego od czasu do czasu. Przywraca mu on wspomnienia z lat miłych sercu. Cenię go i ja, szczególnie za tę "nutę" rybną w smaku. Jest to wkład Ziem Odzyskanych w kuchnię świata. Glutaminian sodu daje nutę mięsną. Co dodali Szczecinianie, aby bez wkładu rybnego uzyskać ten niepotarzalny i miły naszym sercom smak? Odpowiedz Link