Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę!

21.04.06, 00:12
Proponuję taka sentencję wszystkim melancholikom, pierwotnie miało byc jeb.,
ale nie wiem, czy Admin by mi to puścił...
    • c.kapturek Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:20
      hmmm moze ta sentencja pomoże yeeeeesmile))))))

      • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:20
        kopa jej w dupę i za drzwi!
        • c.kapturek Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:27
          o to jest myśl;Ddd
    • skiela1 Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:27
      dlaczego?
      melancholia to tez mily stan....od czasu do czasu
      • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:28
        skiela1 napisała:

        > dlaczego?
        > melancholia to tez mily stan....od czasu do czasu

        Nie jest on miły, acz uciążliwy - walić ją!
        • skiela1 Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:43
          czasami trzeba oswoic.
          • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:45
            skiela1 napisała:

            > czasami trzeba oswoic.

            ona się nie słucha nic a nic
    • sloggi Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:31
      dimanche napisała:

      > Proponuję taka sentencję wszystkim melancholikom, pierwotnie miało byc jeb.,
      > ale nie wiem, czy Admin by mi to puścił...

      Słownictwo jak na salon dość osobliwe.
      Nie podoba mi się to.
      • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:32
        od razu osobliwe, ale trafne za to
        • sloggi Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:45
          dimanche napisała:

          > od razu osobliwe, ale trafne za to

          Czasami trafny jest najbardziej szpetny wulgaryzm, ale czy to powód aby go
          publicznie używać? Trzymaj fason.
          • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 00:45
            no raz mi się zdarzyło...
            • tomek854 Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 03:26
              Był dzień świni - wtedy trzeba było wink
              • dimanche Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 10:20
                tomek854 napisał:

                > Był dzień świni - wtedy trzeba było wink
                >

                A co ma piernik do wiatraka? Czyli świnia do melancholii? To, że wyganiam
                melancholię to nie znaczy, że robię po świnsku. Melancholia nie jest do niczego
                przydatna, więc nic jej nie będzie, jak ją wywalę za drzwi. Chociaż świnia jako
                istota żywa, jako inteligentne zwierzę też ma prawo przeżywać stan
                melancholii...
                • towita Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 10:41
                  Też uważam, że dzień świni był bardziej "nienasalony".
                  Nawet mi się podoba kombinacja słów: poetycka "melancholia" i chamskie "walić"
                  • skiela1 Re: Pieprzyć melancholię!!! Walić ją o ścianę! 21.04.06, 17:03
                    Swinia to bardzo inteligentne zwierzesmile...tylko nie kazdy umie sie na niej poznac:p
Pełna wersja