skiela1
22.04.06, 06:43
"
Coś skończyło się na zawsze
Nie będę pisać o przemijaniu, bo od dawna wiadomo, że to nieuchronne. Każdy
zdaje sobie sprawę, że dzieci rosną, przeżywają pierwszą miłość, ludzie się
starzeją, żenią, zaczynają nowe życie. Niektóre etapy życia przechodzą
zupełnie niezauważalnie, a do niektórych zmian nie umiemy się przyzwyczaić.
Coś wiecznie mija i pojawia się coś nowego."
"Że coś minęło bezpowrotnie, poczułam, gdy moja córka wzięła kredyt na swoje
mieszkanie. Po raz pierwszy nie zapytała mnie o zdanie...."
"Coś minęło na zawsze. To uczucie opuszczenia po raz pierwszy pojawiło się,
gdy moja najlepsza przyjaciółka się zakochała".
"-----
Hm...dopóki sie uczymy, pracujemy...jesteśmy wolni to wszystko jest OK

))
przyjaznie kwitną...jednak kiedy znajdujemy druga połóweczkę wtedy wszystko
się zmienia....cos tracimy...."
"-----
przemijanie... Mnie brakuje krzyku mojego brata "kiedy obiad?" Wyjechał do
Londynu juz 5 lat temu......"
-----
"Kiedy kończy się coś na zawsze?
Wówczas, gdy nie ma już powrotu i nie ma żadnej nadziei. Gdy przyzwyczajona do
spełniania marzeń stajesz jak wryta i już wiesz, że najbardziej kochane przez
ciebie osoby przeszły do świata cieni. I zostajesz ze swoim marzeniem, które
nie spełni się do końca twoich dni.."
kafeteria.pl/przykawie/obiekt.php?id_t=398