Że jak? Szpital?

22.04.06, 16:15
Myślałam, że napisałam post na jakimś innym forum.
    • magoo_king Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:16
      Siedze szukam salonu (dobrze że w ulubionych go mam)
      zdziwiłem się ... jaki szpital ;]
      • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:17
        Ja się czuję absolutnie zdrowa.
        • rene8 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:18
          Co???
          Ja pitole!
          Dr.Sztrosmajer i ta ?
          Jak się nazywała ta jego Zdunkowa?

          Co tu się dzieję?

          Oświadczam ,ze czasem choruję.
          • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:20
            Ojciec dyrektor zarządził, więc się dostosujmy tongue_out
    • tomek854 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:19
      Ja nie chcę do szpitala!!!


      NIE JESTEM WARIATEM!!!!!!!!!!!


      JESTEM SAMOLOTEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:20
        tomek854 napisał:

        > JESTEM SAMOLOTEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        A jakim konkretnie?
        • tomek854 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:40
          PODWODNYM!!!
          • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:53
            tomek854 napisał:

            > PODWODNYM!!!

            No to faktycznie... wink
            • tomek854 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 17:13
              Nabijasz się ze mnie? Z NAPOLEONA??!!!
              • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 17:16
                tomek854 napisał:

                > Nabijasz się ze mnie? Z NAPOLEONA??!!!

                Gdzieżbym śmiała.
      • antidotumm Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 18:00
        Chyba Wam odbilo. To ja jestem samolotem przeciez.

        tomek854 napisał:

        > Ja nie chcę do szpitala!!!
        >
        >
        > NIE JESTEM WARIATEM!!!!!!!!!!!
        >
        >
        > JESTEM SAMOLOTEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
    • keridwen Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:20
      o szto chodzi?
      • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:25
        keridwen napisała:

        > o szto chodzi?

        Próbujemy ustalić. Ostatnimi czasy zmieniają nam nazwę często, gęsto.
    • czarnaandzia Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:23
      Aż się boję myśleć na jaki oddział trafiłambig_grin
      • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:24
        czarnaandzia napisała:

        > Aż się boję myśleć na jaki oddział trafiłambig_grin

        Hmm, mam to samo :]
        • keridwen Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:37
          ja wiem - na psychiatryk (;
          • tomek854 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:44
            Oryś nie jest pomylony, a mózg jego waży TONY!
            • frida2 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 16:54
              tomek854 napisał:

              > Oryś nie jest pomylony, a mózg jego waży TONY!

              Nawet nie czujesz jak rymujesz :]
              • dimanche Czy to wariatkowo? 22.04.06, 16:55
                O, to jestem u siebie.
                • dimanche A to zamknięty oddział? 22.04.06, 18:05
                  jak rozumiem i o ucieczce nie ma mowy...
                  • tomek854 Re: A to zamknięty oddział? 22.04.06, 18:05
                    Ale trzeba probować. Oglądałem taki film kiedys. Tam jeden facet nie dał rady, ale na końcu taki inny indianin dał radę i uciekł!
                    • dimanche Re: A to zamknięty oddział? 22.04.06, 18:09
                      tomek854 napisał:

                      > Ale trzeba probować. Oglądałem taki film kiedys. Tam jeden facet nie dał rady,
                      > ale na końcu taki inny indianin dał radę i uciekł!
                      >
                      "Lot nad kukulczym gniazdem"? Dla mnie bomba, no i Jack Nicholson...
                      • dimanche Nazywam się Śnieżka. Królewna Śnieżka. 22.04.06, 18:26
                        ...
    • eulalija Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 19:34
      Ja nie napisałam, ja chciałam napisać ... ale jak to? w szpitalu ... słowo
      pisane?

      A może Ojciec założyciel podupadł nam fizycznie??

      Sloggi, co z Tobą???
      • skiela1 Re: Że jak? Szpital? 22.04.06, 21:34
        eulalija napisała:

        > A może Ojciec założyciel podupadł nam fizycznie??
        >
        > Sloggi, co z Tobą???

        Eee tam podupadl..zamknal nas o poszedl na baletytongue_out
    • pam_pa_ram_pam Chyba macie rację... 22.04.06, 20:42
      Zarówno Tworki jak i Drewnica sa na peryferiach...
      • konstatacja Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 21:09
        Pourquoi?
      • tomek854 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 21:11
        a i Lubiąż to niezłe zadupie smile
        • dimanche Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 22:41
          Idę "na" basen...
          • agnie_szka9 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 22:43
            siostro! basen!

            - siostro! kaczkę!
            - z frytkami?
            • dimanche Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:12
              wenflon mi się przebił przez tętnicę! sztuczne oddychanie - czy ktos sie podejmie?
              • agnie_szka9 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:14
                ktoś? i to pewnie ktoś przystojny najlepiej, nie?
              • bigot8 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:15
                Sprubóję. Ostatnio miałem egzamin z tego.
                Manerkin powiedział że go uratowałem i nawet płuc mu nie przebiłem.
                • dimanche Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:16
                  bigot8 napisał:

                  > Sprubóję. Ostatnio miałem egzamin z tego.
                  > Manerkin powiedział że go uratowałem i nawet płuc mu nie przebiłem.

                  czekaj, testament najpierw spisze, tak na wszelki wielki...
                  • agnie_szka9 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:18
                    testament nieważny, boś wariatka w zakładzie zamkniętymsmile
                  • bigot8 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:19
                    Pisz. Pamiętaj przy pisaniu że to ja się podejmuje tego ratowania.
                    A ostatnio się dowiedziałem że jestem materialistą.
                    • dimanche Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:20
                      bigot8 napisał:

                      > Pisz. Pamiętaj przy pisaniu że to ja się podejmuje tego ratowania.
                      > A ostatnio się dowiedziałem że jestem materialistą.

                      nic Wam nie zapiszę, zresztą konto przejął Ordynator, bo jako niepoczytalna nie
                      mogę samodzielnie dysponować niczym...
                      • bigot8 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:22
                        Jesteś całkiem zdrowa.On Cię ogłupił żebyś przepisała mu swój majątek.
                        • dimanche Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:23
                          bigot8 napisał:

                          > Jesteś całkiem zdrowa.On Cię ogłupił żebyś przepisała mu swój majątek.

                          Masz rację, poza tym coraz mnie kontaktuję, co on mi takiego podaje?
                          • agnie_szka9 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:26
                            niebieskie pastylki, to te na zanik pamięci
                            • bigot8 Re: Chyba macie rację... 22.04.06, 23:35
                              To tak jak w tym kawale.
                              Wiekowe małożeństwo chciało się odmłodzić więc poszli do doktora.
                              I nawijają temat że mają taki problem i chcieliby żeby przepisał im jakieś
                              pigułki i kazał przyjść na kontrolę.
                              Przychodzą i lekarz pyta czy poskutkowało, a pan wiekowy mówi że tak.
                              Zażyli jak im kazał na noc i...no i..
                              Panie doktorze moja zona wyskoczyła z łózka jak szesnastka, a ja się zesrałem
                              jak noworodek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja