dimanche
22.04.06, 17:21
I co gorsze zaczęłam sama kupować...a do tej pory to częstowałam się tylko u
innych. Jeszcze niecodziennie, ale coraz częściej zaciągam się na salonie -
może dlatego, że jest tu towarzystwo, a ja zawsze palę jednak w
towarzystwie...Czy to już jest nałóg, jak tak się wypala średnio 2-3 co parę dni?