Ciemne chmury kołują nad miastem

24.04.06, 21:56
Salon (chyba) pusty, kawkę w dłoń i poczytam co się dziś tu działo.
    • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:03
      Ależ ja tu jestem - bez kawy, ale z czerwoną herbatką za to, no i te chmury to
      mnie tak dziś opadły, że dzisiaj jak zamroczona łażę...
      • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:05
        No mnie też opadły, aż musiałem sobie buty kupić. Okazja była nieziemska, u Baty
        "wiosenny poniedziałek".
        • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:12
          sloggi napisał:

          > No mnie też opadły, aż musiałem sobie buty kupić. Okazja była nieziemska, u Bat
          > y
          > "wiosenny poniedziałek".

          A jakie botki sobie fundnąłeś?
          • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:13
            Prunelki (czyli pantofle) takie klasyczne, bardzo mry mry w nich wyglądam.
            • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:16
              sloggi napisał:

              > Prunelki (czyli pantofle) takie klasyczne, bardzo mry mry w nich wyglądam.

              Jak mry, mry, to ja mówię: miau!
              • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:32
                Wiesz, ale ja jestem zboczony na punkcie obuwia, druga po mnie jest w tym
                temacie Verka (albo ja po niej).
                • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:37
                  Ja butów bardzo duzo nie mam. Ale i tak sporo, natomiast w przyszłóści będę miec
                  ich zapas, bo: primo szybko zdzieram (tzw. krzywy chód, nóżki do środka i na
                  piętach, dlatego nie zostałam modelką), secundo po prostu lubię różne buty...
                  • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:49
                    Masz szpotawe nóżki? Wkładeczek się nie nosiło, czy krzywiczka od fajków
                    zaatakowała?
                    • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:51
                      sloggi napisał:

                      > Masz szpotawe nóżki? Wkładeczek się nie nosiło, czy krzywiczka od fajków
                      > zaatakowała?
                      Szpotawe? Słyszałam to gdzieś, ale nie wiem co to znaczy? Skrzywienie kręgosłupa
                      mam na pewno.
                      • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:07
                        ale po co na forum nogi?
                        • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:11
                          sloggi napisał:

                          > ale po co na forum nogi?

                          A co konkretnie jest potrzebne na forum, bo może czegos nie mam, a miec
                          powinnam? Jak nie nogi, to pewnie ręcę do pisania, głowa do myślenia ( z tym
                          bywają problemy), o i co jeszcze, może dusza?
                          • sloggi Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:13
                            Duszę masz smile
                            • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:14
                              sloggi napisał:

                              > Duszę masz smile

                              Zaprzedałam ją Tobie...
                              • rene8 Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:29
                                Zaprzedałaś dusze "diabłu"?
                                Oj Dimka,Dimkasmile
                        • rene8 Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:12
                          Jakie nogi?

                          A wogóle to jest tak cieplutko i przyjemnie na dworzu.
    • frida2 Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:51
      Po zajęciach wpadłyśmy z dziewczynami na "deser".
      Aale kalorycznie było, o matko.
      • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:54
        frida2 napisała:

        > Po zajęciach wpadłyśmy z dziewczynami na "deser".
        > Aale kalorycznie było, o matko.

        Nie wiem co to deser, z ilu rzeczy człowiek musi zrezygnowac, a i tak na darmo...
        • frida2 Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 22:59
          Konkretnie to deser lodowy, kawowy, z bitą śmietaną, ale
          ja byłam twarda i wypiłam czekoladę na gorąco z bitą śmietaną smile
          • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:01
            frida2 napisała:

            > Konkretnie to deser lodowy, kawowy, z bitą śmietaną, ale
            > ja byłam twarda i wypiłam czekoladę na gorąco z bitą śmietaną smile

            Proszę CIę, nie rób mi apetytu...chociaż i tak go nie mam...
    • rene8 Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:03
      O ja też dopiero weszłam.
      I też posiedze poczytam.

      Do 17 byłam w pracy,później na obiadku, w małej gościnie.
      I doznałam szoku jak szybko jedzie 152 do mnie do domuwink
      --
      "Milena to dziwka"
      Tak zwykli mawiać ci co jej nie mieli.
      A bardzo chcieliby mieć....
      • dimanche Re: Ciemne chmury kołują nad miastem 24.04.06, 23:04
        152 szybko jedzie, o ile nie stoi w korkach na Radzymińskiej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja