S@lon zobowiązuje...

25.04.06, 16:14
...do przestrzegania etykiety towarzyskiej. Kindersztuba itepe...
A tak bym sobie zaklęła !
Może gdzies w kąciku,po cichu
coby wstydu nie było :
.............!!!

Na swoje usprawiedliwienie mam to,ze nie mam krawata.
    • dimanche Re: S@lon zobowiązuje... 25.04.06, 16:24
      A mnie się czasem zdarzyło, że cos tam wyrzuciłam co nie nada...albo stosuję
      skróty, np. pier, piep i kur
    • iwo_1975 Re: S@lon zobowiązuje... 25.04.06, 16:53
      Tez sie podpisuje tym skrotami. Bedzie nagroda?
    • skiela1 Re: S@lon zobowiązuje... 25.04.06, 17:18
      no zobowiazuje...
      ale ja bym sobie dzisiaj wlasnie tak chetnie ...poqooorwila- tak na wszystko co
      pod reka...
      S@lon Saloon.....przejscie z jednego do drugiego moze byc blyskawiczne,czlowiek
      ani sie nie obejrzy a jest w saloonie.
      No dobra nie bede tu przeklinac...wracam do S@lonutongue_out
    • ona214 pianome,tu możesz 25.04.06, 18:47
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10322
      • pianome Re: pianome,tu możesz 25.04.06, 20:24
        O Jeny.....................
        • ona214 :) /nt 25.04.06, 20:33

          • pianome Re: :) /nt 25.04.06, 20:37
            I kto mi powie,że nie mam s@lonowych manier?...
            Mimo,że bez krawata smile
            • dimanche Re: :) /nt 25.04.06, 22:04
              pianome napisała:

              > I kto mi powie,że nie mam s@lonowych manier?...
              > Mimo,że bez krawata smile

              Nikt tego nie powie, ja mogę rzec tylko tyle: maniery mam, ale nie jestem
              zmanierowana...
              • f.l.y choćby do tego... 26.04.06, 15:47
                żeby powiedzieć 'papa'

                no to ja mówię papa...i jadę do domu....na dzisiaj dosyć mam monitora...brr...

                słońce świeci....smile
                a mnie za chwilę czekają śródmiejskie korki...smile
    • umfana Re: S@lon zobowiązuje... 25.04.06, 21:14
      O tak :o) Ja jak już "nie mogę", piszę do Sloggiego i jego męczę a on zachowuje
      się dyplomatycznie, czyli milczy :o)))
      • dimanche Re: S@lon zobowiązuje... 25.04.06, 21:54
        akurat tam zobowiązuje, nie czuję się zobowiązana, jak mi się co wymsknie, to
        nie ma rady...
        • umfana Re: S@lon zobowiązuje... 27.04.06, 21:56
          Ja piszę do Sloggiego, jak mnie ktoś wnerwi na maxa a wiadomo, że nie wypada mi
          się kłócić na tym forum. Sloggi to "olewa" oczywiście :o)))
          • skiela1 Re: S@lon zobowiązuje... 27.04.06, 22:02
            umfana napisała:

            > Ja piszę do Sloggiego, jak mnie ktoś wnerwi na maxa a wiadomo, że nie wypada mi
            > się kłócić na tym forum. Sloggi to "olewa" oczywiście :o)))

            Bo to jest dyplomata moja drogasmile)
            • umfana Re: S@lon zobowiązuje... 27.04.06, 22:56
              skiela1 napisała:


              > Bo to jest dyplomata moja drogasmile)

              ... wiem :o)
              Pozdrawiam!
              PS
              Mam nadzieję, że na mnie nie donosi osobom, które czasami doprowadzają do
              pasji... Niop!
              • skiela1 Re: S@lon zobowiązuje... 27.04.06, 23:03
                u Mam nadzieję, że na mnie nie donosi osobom, które czasami doprowadzają do
                > pasji... Niop!
                >
                Nic mi nie wiadomo hahahahahhahahhahhasmile
                • umfana Re: S@lon zobowiązuje... 28.04.06, 19:55
                  Ach... to świntuch!!!
                  ;o)
                  PS
                  Nie lubię Cię Sloggi w takim razie!
                  • konstatacja Re: S@lon zobowiązuje... 28.04.06, 20:41
                    Coz. ja tylko chcialam powiedziec, ze nie siadam przed monitorem w niczym mniej
                    niz rowno uprasowanej plisowanej spodniczce, koszuli biurowej i okularach -
                    kultura jednak zobowiazuje, ech...
                    • skiela1 Re: S@lon zobowiązuje... 28.04.06, 20:45
                      Az tak....smile)
                      • dimanche Re: S@lon zobowiązuje... 28.04.06, 21:17
                        a ja mam zawsze makijaż, no chyba, żę sobie zarwę noc przed kompem albo jest
                        wcześnie rano. I wcale nie jestem wymięta...
    • sloggi Re: S@lon zobowiązuje... 05.05.06, 12:30
      Mimo wszystko ostatnio się troche rozprywatowaliśmy i może jednak czas powrócić
      do rezydowania w dawnym stylu.
      • pianome Tak Sloggi... 05.05.06, 12:36
        miałam nawet o tym napisać...

        Powstrzymywało mnie jedynie to,że trudno komuś zakazywać czegoś- jakie ja mam
        do tego prawo? Zwracanie uwagi nawet nie jest też takie łatwe.Nie dla mnie;
        rezyduję tu nie tak znów długo,bym miała taką śmiałość.
        • sloggi Re: Tak Sloggi... 05.05.06, 12:43
          Miałem o tym już wczoraj napisać, ale do głowy przychodziły mi sztywne frazesy.
          Prywata jest mile widziana, ale od tego jest przecież Salon Niepospolitych.
          • pianome Re: Tak Sloggi... 05.05.06, 12:50
            Dobrze wiedzieć,bo nie wiedziałam... Serio smile

            Wiesz... a właściwie...hm... znów nie jestem pewna,czy to dobre miejsce. Co
            tam smile :
            Ostatnie zwady na forum,na obydwu forach,mimo,że kwaśne,to jednak sporo
            pokazały. Jeśli ktoś chce widzieć i wiedzieć. Może dlatego właśnie dobrze,że
            były...
            Druga rzecz to fakt,że część z S@lonowiczów się zna prywatnie i lubi
            prywatnie smile Rzecz fajna i naturalna,ale pozostali mogą poczuć sie nieco
            wyalienowani. Ja to postrzegam na zasadzie wyobrażenia sobie tej sytuacji w
            prawdziwym,realnym miejscu. Jak wtedy by to wyglądało?...
    • nelsonek Re: S@lon zobowiązuje... 05.05.06, 14:02
      I wlasnie dlatego trzeba dac napis by wpuszczac tylko w krawatach. smile

      pianome napisała:
      > Na swoje usprawiedliwienie mam to,ze nie mam krawata.
Pełna wersja