sloggi 29.04.06, 20:03 Chyba nie pójdę na spacer, bo mokro i siąpi. Poza tym po drodze jest sklep i zaraz kupię coś do żarcia, a mam się pogłodzić (właśnie zjadłem tabliczkę czekolady). Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:06 i nie mdli Cię po tej czekoladzie? ja po słodyczach zawsze mam ochotę na śledzia albo kiełbasę. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:08 Wcześniej był tunak z groszkiem i kukuruzą & madżonezem. Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:12 ja ostatnio robię sie wściekle głodna po 20... a potem się dziwię, czemu tak źle sypiam w nocy Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:20 No ale jak usypiam głodny to też nie jest fajnie. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:20 agnie_szka9 napisała: > i nie mdli Cię po tej czekoladzie? > ja po słodyczach zawsze mam ochotę na śledzia albo kiełbasę. Jak możesz zabijać smak słodkiego śledziem? Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:33 najpierw słodkie potem śledź potem słodkie i tak w kółko Odpowiedz Link
freezone Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:33 dimanche napisała: > agnie_szka9 napisała: > > > i nie mdli Cię po tej czekoladzie? > > ja po słodyczach zawsze mam ochotę na śledzia albo kiełbasę. > > Jak możesz zabijać smak słodkiego śledziem z ciast najlepsze sa sledzie Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:11 Mi też potrzeba czegoś słodkiego. Będzie i kawa. Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:12 a ja mam nowe karmi dwa. zaraz przeprowadzę degustację. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:14 agnie_szka9 napisała: > a ja mam nowe karmi dwa. zaraz przeprowadzę degustację. i dobre te dwa nowe smaki? Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:16 agnie_szka9 napisała: > a ja mam nowe karmi dwa. zaraz przeprowadzę degustację. I napisz czy warto kupić. Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:20 karmi lamai zielone. orzeźwiające, zapach sympatyczny... może jak kiwi?...dziwny smak... moja mama krzyczy: obrzydliwe! Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:21 frida2 napisała: > Mi też potrzeba czegoś słodkiego. Będzie i kawa. Budyń sobie później trzasnę - czekoladowy. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:23 sloggi napisał: > Budyń sobie później trzasnę - czekoladowy. Mam galaretkę - wiśniową. Idę po nią. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:30 frida2 napisała: > Mam galaretkę - wiśniową. Idę po nią. Miałam. Ktoś ją zlikwidował przede mną. Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:24 karmi selua jakby karmelowe... też dziwne ale chyba lepsze od zielonego. wiem jedno...więcej nie kupię Odpowiedz Link
pianome Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:23 Idę po kawę,nie wiem która dziś- nieważne,i tak nie zadziałały. Do sklepu to ja wyszłabym po winko jakieś,ale mi się nie chce. Iść,pić mi się chce jak najbardziej. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 20:30 Rumu bym się napiła: hej, marynarzu steruj do brzegu... Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 21:40 Skoro samowar to herbatka. Testuję sobie rózne smaki liptona. Ktoś coś ma do herbatki? Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 21:41 frida2 napisała: > Skoro samowar to herbatka. Testuję sobie rózne smaki liptona. > Ktoś coś ma do herbatki? cytrynę? Odpowiedz Link
tooo-tiki Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 21:53 mój łosiemnastoletni brat zaskoczył mnie ostatnio faktem przechowywania w pokoju rozgrzewaczy, które sobie dolewa do herbatki... więc jeśli reflektujesz na wódkę pomorską, to służę Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:15 tooo-tiki napisała: > więc jeśli reflektujesz na wódkę pomorską, to służę Dziękuję uprzejmie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:10 Ja ostatnio kupilam biala herbate Liptona.Smakowala mi. A teraz ma pomidorowke...goracy kubek) Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:11 skiela1 napisała: > Ja ostatnio kupilam biala herbate Liptona.Smakowala mi. > A teraz ma pomidorowke...goracy kubek) Biała? a jaka to biała? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:14 dimanche napisała: > > Biała? a jaka to biała? Kolor slomkowy.Ale smakuje jak bardzo mocna. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:15 skiela1 napisała: > dimanche napisała: > > > > > Biała? a jaka to biała? > > Kolor slomkowy.Ale smakuje jak bardzo mocna. Jakiś szczególny aromat? czy po prostu herbata? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:22 > Kolor slomkowy.Ale smakuje jak bardzo mocna. > Jakiś szczególny aromat? czy po prostu herbata? > herbaciany Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:16 skiela1 napisała: > Ja ostatnio kupilam biala herbate Liptona.Smakowala mi. Więc muszę wypróbować > A teraz ma pomidorowke...goracy kubek) Smacznego zatem Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:23 > A teraz ma pomidorowke...goracy kubek) > > Smacznego zatem Glodna jestem,chyba po kanapke jeszcze pojde. dzis sobota...obiadu niet)) Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:25 skiela1 napisała: > Glodna jestem,chyba po kanapke jeszcze pojde. > dzis sobota...obiadu niet)) A mnie chce się tylko pić Odpowiedz Link
freezone Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:21 male capuccino przed snem? Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:22 freezone napisał: > male capuccino przed snem? raczej mocna kawa, cappucino jest cinkie... Odpowiedz Link
freezone Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 22:25 dimanche napisała: > freezone napisał: > > > male capuccino przed snem? > > raczej mocna kawa, cappucino jest cinkie... kawa na noc? moze przynajmniek skonczymy wtedy ten film, na razie czekamy na krzeselko Odpowiedz Link
omeri Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 23:38 lody i czerwone wino! Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 23:39 jakie lody? a wino? półwytrawne może? Odpowiedz Link
nelsonek Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 29.04.06, 23:44 A moze piwko przed snem? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 00:16 Piwko to nie Ale herbatka jak najbardziej Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 00:17 skiela1 napisała: > Piwko to nie > Ale herbatka jak najbardziej Biała? czy zmieniasz koloryt? Odpowiedz Link
nelsonek Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 00:48 Nie lubisz rozkoszowac sie smakiem zlocistego napoju? Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 02:42 da się zrobić w lodówce jeszcze coś ponajde po nocy zjakiegos śledzia i popite, no to wasze zdrowie w gardło moje hihihihi a na deser bounty a jutro kolejny dreptaniec w tym deszczomgle hehehehe Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 11:29 Deszczomgła faktycznie.Więc ten samowar z herbatką bardzo sie przyda.Ja już sie czestuję i dziekuję. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 14:36 się częstuję ponownie i ja, może mnie przestanie dudnić w głowie;/ Odpowiedz Link
nerika Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 20:16 No to dzisiaj długi wieczór. Odpowiedz Link
nelsonek Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 30.04.06, 20:45 A ile bedzie trwal? Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:07 Cisza, ale jak zawsze tylko pozorna. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:19 z moimi ziolkami sobie przycupne Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:20 Mam pelen kubek. Dobry wieczor. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:25 Mam michę kisielku, bo się odchudzam, a jestem głodny. Zakleję się nim. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:28 sloggi napisał: > Mam michę kisielku, bo się odchudzam, a jestem głodny. Zakleję się nim. A ja odpowiednia herbatke, rzecz jasna Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:32 frida2 napisała: > > A ja odpowiednia herbatke, rzecz jasna A jaka to odpowiednia? Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:33 dimanche napisała: > A jaka to odpowiednia? Stosownie do wieku dobrana. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:36 frida2 napisała: > dimanche napisała: > > > A jaka to odpowiednia? > > Stosownie do wieku dobrana. Jakież to właściwe... Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:37 dimanche napisała: > Jakież to właściwe... Nie inaczej. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:28 Klejący Sloggi, przylepa z Niego... Odpowiedz Link
sloggi Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:32 dimanche napisała: > Klejący Sloggi, przylepa z Niego... Kisielek jest cytrynowy, wersja dietetyczna - bez soku. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:36 a ja już nic nie jem zmęczona po pracy przyszłam, przysiądę się z herbatką z dzikiej róży i chyba długo nie wytrwam - padnę Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:42 frida2 napisała: > Mam pelen kubek. > Dobry wieczor. A ja dzis postanowilam..ani kropli kawy. Padam na twarz... chyba zaraz zaparze.. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:44 skiela1 napisała: > A ja dzis postanowilam..ani kropli kawy. > Padam na twarz... > chyba zaraz zaparze.. Ja wczoraj taki pomysl mialam z kawa i zalowalam pod koniec dnia. Nigdy wiecej. Dzis byla jedna kawka i 2 herbatki takie co teraz Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:49 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > A ja dzis postanowilam..ani kropli kawy. > > Padam na twarz... > > chyba zaraz zaparze.. > > Ja wczoraj taki pomysl mialam z kawa i zalowalam pod koniec dnia. Nigdy wiecej. > Dzis byla jedna kawka i 2 herbatki takie co teraz czyli odpowiednio stosowne we właściwy sposób... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:56 Ale juz caly dzien wytrzymalam) jakos mi te ziolka nie podchodza.. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:58 skiela1 napisała: > Ale juz caly dzien wytrzymalam) A mnie tak eb na****, ze hej > jakos mi te ziolka nie podchodza.. A co pijesz konkretnie? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 10.05.06, 00:01 fr > A co pijesz konkretnie? az poszlam zerknac... nagietek,pokrzywa rumianek taki mix sobie zrobilam) Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 10.05.06, 00:02 skiela1 napisała: > fr > > A co pijesz konkretnie? > > az poszlam zerknac... > nagietek,pokrzywa rumianek > taki mix sobie zrobilam) mixture? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 10.05.06, 00:04 > mixture? taaa smakuje wstretnie... po co ja to pije?.. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 10.05.06, 00:07 skiela1 napisała: > taki mix sobie zrobilam) W tej mojej to jest m.in. mieta Odpowiedz Link
drumla21 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:53 Coldrex gorący piję... Przeziębiłam się i się podkurowuję. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:55 drumla21 napisała: > Coldrex gorący piję... > Przeziębiłam się i się podkurowuję. > W te cieple dni latwo sie przeziebic. Odpowiedz Link
dimanche Re: Nastawiam samowar, czyli wieczór w S@lonie 09.05.06, 23:56 drumla21 napisała: > Coldrex gorący piję... > Przeziębiłam się i się podkurowuję. > Spróbuj sie tym coldrexem troche podelektować...przejdzie, odczepi się i zamienisz coldrex na wódeczkę... Odpowiedz Link