tooo-tiki
29.04.06, 21:22
Jako że dziecię zamiast wymienionych lektur na razie wybrało oglądanie z
babcią Bruce'a i konsumpcję grzanek, ja przystąpiłam do ataku na lodówkę i...
Jedną z moich najmilszych zimowych fantazji sennych jest zajadanie się świeżym
twarogiem z solą i rzodkiewką (o pomidorach zaczynam marzyć dopiero wiosną).
No i z racji tego, że mama była dziś na targu warzywnym, przyniosła niezbędne
do tego dania składniki, no i...
czuję się bardzo rozczarowana
Te rzodkiewki w ogóle jeszcze smaku nie mają!!!
Reszta tego typu nowalijek jak ogórki zielone świeże, pomidory też.
Pozostaje mi szczypior z własnego parapetu

((