freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 08:49 niet my nie budiem kuszat tego burzuazyjnego jadla. Ino szampana i kawior. Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 08:52 eta adyne sluszne jadlo. nie mozemsia pokazac burzujom, ze my chamy. Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:02 maszci i kaszaj, szto ty urzyna nie jadla? Odpowiedz Link
dimanche Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:04 jeścio nie kuszała, adnu jabłoku tolka Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:06 a szto slucilas prijdi ty do mienia na jedzenie, bos widac dobra rabotnica i kuszac nie ma kagda my cie z zonko nakarmimsja, przygarniotsia i budziesz kak doma Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:23 dimanche napisała: > pajdu skuszać charoszu potrawku pajdu i ja mnie nada szkapinie lokal wyporzadzic bo cliew taki zdielala, ze HEY Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:28 mamy ze saboj chlieb, moloko, gruszy, sliwy, jablaka miaso, butiet grill, tfu, agnisko znaczitsia postoimsia i powaitingmsia na resztu kompanii kto glodnyj? Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 09:51 muraszka1 napisała: > a harmoszka ? budiet piejat z magnetofona Odpowiedz Link
dimanche Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 13:23 budu kuszać bolszewo katleta...i zapiju etawo katleta wadu z cytrynam Odpowiedz Link
freezone Re: nikto nie kuszajet? 01.05.06, 16:27 dimanche napisała: > budu kuszać bolszewo katleta...i zapiju etawo katleta wadu z cytrynam Dzisiaj na obiad byl rosol. Najpierw zagotowala sie woda z warzywami, Potem wyjeto z garczka pokrywke od sloika (bedzie na drugie danie). Po kolejnych 20 minutach zorientowano sie, ze rosol gotuje sie na miesie, ktore na szczescie bylo w lodowce. I tak po kolejnych minutach "Miauczynkiego", obiad zaczal rysowac sie calkiem realnie. Calkiem mnia, mniamu. Odpowiedz Link
sloggi Re: nikto nie kuszajet? 06.05.06, 20:13 Ledwo siedzę, usmażyłem sobie baleron w jajku i płatkach kukurudzianych. Chyba przesadziłem z ilością. Odpowiedz Link
skiela1 Re: nikto nie kuszajet? 06.05.06, 20:20 Nie pamietam kiedy ostatnio jadlam baleron...rok... dwa ...a moze trzy?... Odpowiedz Link
sloggi Re: nikto nie kuszajet? 06.05.06, 20:23 skiela1 napisała: > Nie pamietam kiedy ostatnio jadlam baleron...rok... dwa ...a moze trzy?... U Was nie ma, czy nie kupujesz? Odpowiedz Link
skiela1 Re: nikto nie kuszajet? 06.05.06, 20:27 sloggi napisał: > skiela1 napisała: > > > Nie pamietam kiedy ostatnio jadlam baleron...rok... dwa ...a moze trzy?.. > . > > U Was nie ma, czy nie kupujesz? Chyba jest...ale ja raczej "serowa"jestem Malo wedliny kupuje. Odpowiedz Link