dimanche Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 10:21 mnie toże nada komnatu wyczyścić... Odpowiedz Link
tooo-tiki Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 10:31 ja goworiła iz moim papoj i on skazał, szto kak on był mołodyj była spiecjalnaja komissija, kotoryja sprawdzała, czy Pierwogo Maja nikto nie rabotajet w polu ili koło doma Uważajta więc! Odpowiedz Link
rene8 Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 10:39 A u mnie sie pojebało na maxa! Zamiast dalej zapitalać przy remoncie. Mam wolne, bo sie "główny inżynier" wczoraj połamał. Bo pić to trzeba umieć... I siedzę w pierdzielniku. I najgorsze ,ze nie wiem co dalej... Odpowiedz Link
pep-per Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 11:23 Święto pracy świętuję w pracy :] Odpowiedz Link
tooo-tiki a taki miał być przyjemny nastrój 01.05.06, 11:28 ale zapowiedzieli się goście, co zawżdy powoduje u mojej mamy wystąpienie stanu histerii porządkowej, zwłaszcza, że goście zapowiedzieli się z jenom 2godzinnym wyprzedzeniem. Mam za sobą zakupy, odkurzanie i układanie prania i protestuję!!!Mam nerwicę komputerową, którą muszę karmić, a nie malowanie trawy na zielono uprawiać Odpowiedz Link
cienmotyla Re: a taki miał być przyjemny nastrój 01.05.06, 11:42 Troche późno sie obudziłam... ide sprzątać... Odpowiedz Link
dimanche Re: a taki miał być przyjemny nastrój 01.05.06, 11:57 cienmotyla napisała: > Troche późno sie obudziłam... > ide sprzątać... Dziewoczka, aj, nie nada, KGB Ciebia najdut... Odpowiedz Link
frida2 Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 13:09 Ja pozmywałam po śniadaniu, też się chyba liczy? :] Odpowiedz Link
dimanche Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 13:13 frida2 napisała: > Ja pozmywałam po śniadaniu, też się chyba liczy? :] Wsie tarjełki pazmywała? Odpowiedz Link
frida2 Re: wielki czyn pierwszomajowy ! 01.05.06, 13:14 Nie, została psia miska bo on powoli je. Odpowiedz Link