Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania.

01.05.06, 19:39
Zawsze się z miłą chęcią klikało na linkowane przez ludzi miejsca, ewentualnie na ich sygnaturki...

A teraz? Połowa z tych niejawnych linków prowadzi do bitefight. Odechciało mi się klikać.

Ciekawe ile przez to ciekawych rzeczy przegapiłem...

Swoją drogą co to jest za głupia gra - ten wygrywa, kto więcej frajerów zmusi do klikania na swoją stronę. Powinno to być zwalczane jak chwasty.
    • jutka1 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 19:58
      Co to jest bitefight?
      • tooo-tiki Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:08
        to jest taka gra, w której zakładasz sobie konto, na którym hodujesz wampirka
        albo wilkołaka. Karmisz go przez polowania. Dodatkowo jak komuś podeślesz link z
        twoim kontem, to ten ktoś zostaje wirtualnie ugryziony, a ty dostajesz za to złoto.

        Chyba już się ujawniłam, że jako bardzo stary fan gier RPG grywam w to, aco mi
        tam!smile. Jak jednak widać nie zmuszam nikogo do klikania i nie wpuszczam go w
        maliny po to, żeby go ugryźć, wysłałam linka jedynie dobrym znajomym z uprzejmą
        prośbą, żeby dali się ugryźćsmile

        Bo ta gra w zasadzie nie na tym polega, żeby gryźć inne nry IP, to tylko element
        dodatkowy.

        Jeżeli jednak ktoś spamuje swoim adresem, to trzeba to zgłosić adminom gry i
        konto takiego kogoś jest usuwane. Jeżeli na prywatnym forum jego moderator nie
        życzy sobie linków, to może zgłosić osobę niestosującą się np. tu: kamson@k3d.be
        albo tu: ga.strambus@gmail.com

    • madziulec Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:16
      Wcale nie na tym gra plega ....

      Swoja droga ja mam w sygnaturce - jawnie wpisalam, ze to wampir. I juz.
      • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:47
        > Wcale nie na tym gra plega ....

        Dla tych "gryzionych" wbrew swojej woli tylko i wyłącznie na tym.

        Ty na przykład piszesz sobie o wampirze, ale kto z niezorientowanych na to wpadnie, że nie warto klikać?

        To jest własnie to, o co mi chodzi. Kiedyś takie sygnaturki byłyu po to, żeby człowieka zaintrygować i często warto było w nie klikać. A teraz? Jak jest intrygująca to prawie na pewno bitefight...

        A jak ktoś sobie pisze np. "Szczęscia sie nie je palcami"?

        Albo w dyskusji o zdjęciach satelitarnych podaje linka "zdjęcie sterowca" a pod spodem jest bitefight?

        Albo jak pisze "Zdjęcie Andrzeja Leppera w kąpielowkach" (to akurat wymysliłem, ale załóżmy że fani Leppera chcieli by zobaczyć go a nie nabijać komuś punkty w bitefight)...
        • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:51
          tomek854 napisał:

          > > Wcale nie na tym gra plega ....
          >
          > Dla tych "gryzionych" wbrew swojej woli tylko i wyłącznie na tym.
          >
          > Ty na przykład piszesz sobie o wampirze, ale kto z niezorientowanych na to
          wpad
          > nie, że nie warto klikać?
          >
          > To jest własnie to, o co mi chodzi. Kiedyś takie sygnaturki byłyu po to, żeby
          c
          > złowieka zaintrygować i często warto było w nie klikać. A teraz? Jak jest
          intry
          > gująca to prawie na pewno bitefight...
          >
          > A jak ktoś sobie pisze np. "Szczęscia sie nie je palcami"?



          kochanieńki-zawsze miałam taką sygnaturę. tylko teraz jest aktywnym linkiem do
          gry. taka różnica. a tekst ten sam od prawie roku chyba.

          )...
          >
          • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:52
            i już własciwie nie pamiętam,że to ten link. jak Ci to sprawi przyjemność-to
            proszę uprzejmie...
            • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 20:57
              Uderz w stół...

              Tylko przykład podałem Twój. Bo się świeżo na to nadziałem.

              Widzę klikalny, tekst interesujący, to klikam, nie?

              I tu nie chodzi o moją przyjemność że Ci popsuję grę. Tu chodzi o nieuprzykrzanie innym ludziom życia (bo o takim drobiazgu jak granie fair w bitefight już nie wspomnę). Szkoda że przyjmujesz ton "kochanieńki" skoro się sama wycofujesz z tej sygnaturki to widać wiesz, że mam rację, że to nie jest w porządku...
              • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 21:00
                nie tyle się wycofuję,co dałes mi kopa na zmianę-bo od dłuższego czasu
                zamierzam coś innego wrzucić,tylko zapominam. a teraz właśnie szukam czegoś
                interesującego smile
                • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 21:09
                  jestem zadowolona z zaistniałej sytuacji smile
                  • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 02:18
                    Taaa. Teraz Ci wszyscy klikają w sygnaturkę żeby sprawdzić o czym mówię, nie? smile

                    Ale mnie to zwisa - wygraj sobie smile)
                    • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 09:33
                      tomek854 napisał:

                      > Taaa. Teraz Ci wszyscy klikają w sygnaturkę żeby sprawdzić o czym mówię,
                      nie? :
                      > -)
                      >
                      > Ale mnie to zwisa - wygraj sobie smile)

                      ależ nie!
                      zadowolona jestem z nowej sygnaturki smile
                      • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 17:07
                        Aha smile Szczecin. Ca.lkiem fajne miasto, chociaż czegoś mi w nim brakuje...
                        • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 21:41
                          czego?
                          • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 22:52
                            właśnie nie wiem. Może jakiejś wyraźnej starówki?

                            Takie ładne miasto, ale jak tam bywałem (bo dawno nie byłem) to zawsze włócząc się po mieście miało się wrażenie, że już tuż za rogiem będzie stare miasto.. i nie było wink

                            Ale zieleni i wody mnóstwo smile Jeszcze więcej niż u nas smile
                            • herbacianka Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 23:13
                              tomek854 napisał:

                              > właśnie nie wiem. Może jakiejś wyraźnej starówki?
                              > Takie ładne miasto, ale jak tam bywałem (bo dawno nie byłem) to zawsze
                              włócząc
                              > się po mieście miało się wrażenie, że już tuż za rogiem będzie stare miasto..
                              i
                              > nie było wink

                              I nie ma, choć niby jest, budują przeciez cały czas wink A najbardziej to rynku
                              brakuje chyba.

                              > Ale zieleni i wody mnóstwo smile Jeszcze więcej niż u nas smile

                              A w każdym razie nie mniej wink
                              • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 23:17
                                No. Jak kumpelę poprosiłem o pokazanie mi starówki, to mi pokazała... zamek.

                                Ale lipa - to w brzegu mają lepszy.
                                • herbacianka Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 23:21
                                  tomek854 napisał:

                                  > No. Jak kumpelę poprosiłem o pokazanie mi starówki, to mi pokazała... zamek.

                                  Dziwne że nie Wały Chrobrego wink
                                  • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 03.05.06, 15:07
                                    No, niezłe wały są w tym szczecinie tongue_out
                            • irazone Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 03.05.06, 09:33
                              tomek854 napisał:

                              > właśnie nie wiem. Może jakiejś wyraźnej starówki?
                              >
                              > Takie ładne miasto, ale jak tam bywałem (bo dawno nie byłem) to zawsze
                              włócząc
                              > się po mieście miało się wrażenie, że już tuż za rogiem będzie stare miasto..
                              i
                              > nie było wink





                              niestety, tu się zgadzam-starówki brak. ale za to co krok jakiś park, ławeczki
                              i inne cuda-tylko w zimie mało przyjemne tak tylko po parku łazić.
                              > Ale zieleni i wody mnóstwo smile Jeszcze więcej niż u nas smile
                              >
    • cienmotyla Wiec to na tym polega... 01.05.06, 21:09
      Jej ile ja razy juz sie na to nadziałam... Alez to denerwuje
    • tooo-tiki Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 01.05.06, 21:15
      jak najedziesz myszką na sygnaturkę aktywną, to na dole przeglądarki, na
      listwie, pojawi się ci adres, do którego wpis się odnosi. Jak zobaczysz tam
      www.bitefight to nie klikajsmile tak przynajmniej jest w mozilli i explorerze
      • tomek854 Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 02:18
        No a ja właśnie nie lubię tego panelu na dole i go zawsze wyłączam... Ale teraz musiałem sobie włączyć od nowa.
        • cienmotyla Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 02:45
          ahaaaasmile wiec juz nie dam nikomu wygractongue_out
    • magoo_king Re: Bitefight popsuł mi przyjemność forumowania. 02.05.06, 09:28
      Wcale nie trzeba, aż tylu ugryzionych.
      Owszem gram w to i ja.
      mam "aż" 3 ofiary na koncie (każdy z nich wiedział w co klika)
      a grając w to jestem na 90 miejscu na którymś tam serwerze i pne się do góry ;]
      pzdr
      • kinia1987 a nie lepiej... 02.05.06, 22:15
        ...zastosowac taka taktyke:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=40899915
        • tomek854 Re: a nie lepiej... 02.05.06, 22:54
          O, uczciwe stawianie sprawy to ja lubię. Aż kliknąłem wink
          • cienmotyla Re: a nie lepiej... 02.05.06, 22:59
            ja tez
Pełna wersja