agnie_szka9 Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:25 ale dobrze Ci z tym? czy chciałabyś coś zmienić? Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:27 zmienic? dobre pytanie.Chyba jednak tak. Chyba nadszedł ten dzien w którym chciałabym cos zmienic Odpowiedz Link
randia Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:25 Wetknęłam sobie sól do oka...z tym cos trzeba zrobic... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:26 praca od podstaw czyli na poczatek usmiech, ale kazdy nastepny krok moze byc trudniejszy Odpowiedz Link
dimanche Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:27 czyli pozytywistyczne podejście... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:28 Dokładnie tak. Potem moze dobrze bedzie podejsc do wszystkiego z dystansem? Uda sie to sie uda, nie uda spróbujemy jeszcze raz. Az w koncu sie uda. Odpowiedz Link
rene8 Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:30 Ale "filozujecie" na świętą noc... Odpowiedz Link
dimanche Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:31 cienmotyla napisała: > Dokładnie tak. Potem moze dobrze bedzie podejsc do wszystkiego z dystansem? Uda > > sie to sie uda, nie uda spróbujemy jeszcze raz. Az w koncu sie uda. Czyli nie tylko pozytywistyczne, ale i pozytywne... Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:32 noooo, skoro chcesz coś zmienić...to musisz pomyśleć CO, drogi Motylu... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:33 nastepny krok : Znalezc rzecz która chciałoby sie zmienic... A to chyba najtrudniejsze. Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:37 zmieniaj tylko wtedy jesli Ci cos nie pasuje, nie odpowiada. A jak wszystko jest dobrze to po co zmieniac? No chyba ze takie "poukładane" robi sie nudne. Tak jak u mnie. Trzeba cos szalonego. tylko co... Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:37 ja nie mam wystarczająco siły, by coś zmienic... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:41 W pewnym momencie, takim momencie na pograniczu, w takim apogeum przychodza takie siły, niewiadomo skad, dlaczego ale wiadomo po co... Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:44 czyli...że u mnie nie nadszedł jeszcze taki czas? ale to już chyba bardzo blisko... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:48 kazdy to czuje w odpowiednim momencie. Tak mysle , ale czy kazdy umie, potrafi cos z tym zrobic? Chyba nie kazdy bo sa tacy co pozostaja do konca zycia szczesliwi i tacy co do konca zycia załuja Odpowiedz Link
dimanche Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:50 a jak ktoś ma zmienne nastroje to czy powinien je zmieniać? Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:54 Moze powinien poczekac az sie ustatkuje? a moze... moze takie zmiany mecza po pewnym czasie? Odpowiedz Link
dimanche Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:55 cienmotyla napisała: > Moze powinien poczekac az sie ustatkuje? a moze... > moze takie zmiany mecza po pewnym czasie? Co nas zamęczy to nas nie zadręczy Odpowiedz Link
dimanche Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 03.05.06, 00:14 cienmotyla napisała: > kłóciłabym sie Nie kłóć się, trzeba zmnienić popęd do kłócenia się... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 03.05.06, 00:27 zaczynam chyba głupoty gadac, moze powinnam isc spac? Jakis taki ten dzien... Ehh nic... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Samo "JESTEM" nie wystarczy 02.05.06, 23:45 Kazdy z nas cos musi, ja jednak chyba po prostu chce. moze to przez wiek, moze przez ten monotonny tryb zycia choc bardzo sie staram... ale jak tu cokolwiek zmienic? jak zmienic wstajace rano słonce? jak zmienic czas i tradycje? jak zmienic kazdy dzienby był inny? ciekawszy , bardziej satysfakcjonujacy. Tak by poczuc ze sie zyje... Czy na dłuzsza mete to wypali? Odpowiedz Link