Lubicie "owoce morza"?

03.05.06, 01:01
ja tam lubie malże (ale musza byc rozowe, swieze). Kalmary dobrze zrobione
(zeby nie byly twarde), osmiornica- tez pyszna. Krewetki zjem, ale sie nie
zachwycam.
POlacy zazwyczaj maja powsciagliwy stosunek do takich ... nowinek (?). Moj
maz nie ruszy, chyba ze ich nie widac (np. krewetki na pizzy przykryte serem)
(nota bene malze nie maja cholesterolu, a krewetki bardzo duzo)
    • sloggi Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:03
      Wszystko procz ostryg.
      • agnie_szka9 Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:05
        nie jadłam nic z tego, i raczej jak nie bede musiała to nie zjem.
      • antidotumm Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:05
        Z ostrygami nie mialam przyjemnosci.
        • sloggi Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:06
          antidotumm napisała:

          > Z ostrygami nie mialam przyjemnosci.

          Nic straconego.
    • rene8 Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:08
      Uwielbiam!
      Z ostrygami włącznie.

      No ale fakt. Twarde kalmary i żle wypłukane ośmiorniczki sa niezjadliwe.
      Za to langustinki...mniam
    • skiela1 Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:10
      Tylko krewetki.
      No i czasami jakiegos slimaka...
      • tomek854 Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:11
        A ble.

        Mnie tym karmili w Chorwacji. Rybki to i owszem... Ale ośmiornica.. Jakby zamoczyć gumę w oleju silnikowym pewnie tak by smakowała...
        • antidotumm Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 01:13
          Osmiornica dobrze zrobiona i ugrillowana smakuje jak wieprzowa poledwiczka. I
          to mieciutka.
          • gigania Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 04:07
            jakos te baby octopus z grilla jest zjadliwe ale te wieksze to mi stoja w gardl
            bo toz to widac,ze to osmiornica
            Krewetki, kalmary mniam mniam oprocz ostryg- Mamusia zawsze niechetna im była i
            raz nawet za namowa sprobowala i stwierdzila"nigdy wiecej" wiec ja sie Mamusi
            sluchamsmile
            • dimanche Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 08:49
              Nie jadam takich rzeczy...
    • very_famous Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 11:31
      Jadłam krewetki, kalmary, mule w winie i nic z tego nie powalilo mnie na kolana.
      Krewetki cuchną podczas smażenia, kalmary są bezsmakowe, a mule smakuje jak
      stara opona.
      • mrouh Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 11:36
        Ponieważ mięsa nie jadam, to i tych stworzeń nie tykam. ALe właśnie przy
        sniadaniu (twarożek z pieprzem) uczyłam swego Połowa mówić po francusku "Jestem
        zjadaczem ślimaków"smile
        • dimanche Re: Lubicie "owoce morza"? 04.05.06, 07:54
          mrouh napisała:

          > Ponieważ mięsa nie jadam, to i tych stworzeń nie tykam. ALe właśnie przy
          > sniadaniu (twarożek z pieprzem) uczyłam swego Połowa mówić po francusku "Jestem
          > zjadaczem ślimaków"smile

          Ślimaki!!!nie tknęłabym w życiu ślimaków...No i jak to jest po francusku?
    • zenonuzar Re: Lubicie "owoce morza"? 03.05.06, 12:03
      kiedyś wyłowiłem z morza ziemniaka-a to chyba morskie warzywo
    • larss Re: Lubicie "owoce morza"? 04.05.06, 13:53
      uwielbiam malze wszelakie, krewetki, matwy i osmiornice.

      jadam zreszta na co dzien.

      nie lubie natomiast slimakow. zamowilem w restauracji raz, z ciekawosci, i
      raczej nie mam ochoty jadac wiecej.
    • skiela1 Re: Lubicie "owoce morza"? 04.05.06, 13:58
      Krewetki zawieraja bardzo duzo cholesterolu,5 krewetek przekracza dzienna
      dozwolona dawkesmile
    • c.kapturek Re: Lubicie "owoce morza"? 04.05.06, 14:32
      fuj dla mnie najlepszym darem naszego morza jest śledzik, choć dorszem czy fląderką
      nie pogardzęsmile
      do krewetek mam uraz kiedy to swego czasu pracowałam w zakładzie rybnym i zobaczyłam parę przeterminowanych sztuk;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja