Zaczytałem się...

04.05.06, 05:25
Ten facet to jakaś pokrewna turystyczna dusza wink

www.chem.univ.gda.pl/~tomek/wynalazki.htm
    • skiela1 Re: Zaczytałem się... 05.05.06, 01:03
      Są pięknoduchy, które zamiast śniadania wypijają jedynie poranną kawkę („bo z
      rana i tak nie mogę nic przełknąć”wink.

      Dobresmile
      to ja jestem pieknoduchtongue_out

      • tomek854 Re: Zaczytałem się... 05.05.06, 01:13
        Ja tez nie jem sniadania - ale potem nie marudze, ze jestem glodny wink
        • skiela1 Re: Zaczytałem się... 05.05.06, 01:27
          tomek854 napisał:

          > Ja tez nie jem sniadania - ale potem nie marudze, ze jestem glodny wink
          >
          Dlaczego nie marudzisz??
          Ja zwykle marudze...na co jest odpowiedz...a trzeba bylo zjesctongue_out
          • tomek854 Re: Zaczytałem się... 05.05.06, 03:00
            hehe wink

            No tak ale tu chodzi o takich, co to ledwo sie ruszy w trase, a ci juz sie musza zatrzymywac i robic sniadanko smile

            Btw: czytalas co pan pisze o matematyce na maturze? Bardzo trafne spostrzeżenia smile
            • skiela1 Re: Zaczytałem się... 05.05.06, 17:42
              Pojemnik dla psa przy rowerze i mycie w butelce jest ...przedniesmile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja