cienmotyla 04.05.06, 22:25 fakty.interia.pl/news?inf=744937 Tez to widzicie? Dlaczego nikt nic nie robi? Dlaczego? Bo nikt nie ma tyle odwagi i władzy by zapanować nad tym.... Zaczynam chciec dawnych czasów...Czasów których nie znam... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sloggi Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 04.05.06, 22:46 Święta prawda. A mnie cieszy, że ludziska jadą. Będzie więcej miejsc pracy etc. Odpowiedz Link
nata82 Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 23:12 Może i będzie więcej miejsc pracy, ale to ci bardziej wykształceni wyjadą za grancę. Poza tym im w kraju zostanie więcej starszych ludzi na których nie będzie miał kto pracować ... Odpowiedz Link
very_famous Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 04.05.06, 23:22 To znaczy kto i co miałby zrobić? Nad czym zapanować? Nad władzą IV RP czy tymi co wieszają te plakaty? Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 04.05.06, 23:34 nad tym bałaganem jaki panuje w Polsce, nad tą samowolką i bezradnościa ludzi którzy maja cos do powiedzenia... Odpowiedz Link
very_famous Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 09:32 Nie zapominaj że obecne władze ktoś wybrał. Ten kto na nich glosował i ten kto nie poszedł na wybory. Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 09:43 Wcale o tym nie zapominam a wrecz przeciwnie. Denerwuje mnie ze tylko wiocha która głosuje na PiS i LPR poszła do urn bo miastowym sie "nie chciało" i stwierdzili ze i takwy gra ten który ma wygrać. Odpowiedz Link
very_famous Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:30 Sądzisz, że to tylko miastowym nie chcialo się ruszyć tyłka na wybory?? To chyba nie czytałaś statystyk wyborczych! "Zdecydowanie częściej do urny udawał się mieszkaniec miasta (43%) niż wsi (36%). Im większe misto, tym udział w wyborach był większy." Zresztą zamiast wypisywać bzdury zajrzyj najpierw choćby na www.wybory2005.pkw.gov.pl gdzie masz pełne zestawienie z wyborów!! Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:39 No i co to zmienia? Mamy IV Rzeczpospolita, taka jaka wybrali. Dobrze ze jestem nieuprawniona jeszcze do głosowania bo przynajmniej sie nie wstydze. Odpowiedz Link
very_famous Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:45 Za kilka lat jak będziesz miała uprawnienia to masz szansę to zmienić albo się wstydzić. A czy podane przeze mnie statystyki coś zmieniają? Może twój światopogląd i populistyczne poglądy. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:57 Very_famous ma racje, jak już bedziesz mieć te uprawnienia to się wykarzesz;D Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 11:06 ja na pewno nie zagłosowałabym na Kaczynskiego, śledzac jego wypowidzi, jego plany i wizje byłam pewna ze dobrze nie bedzie Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 11:22 ja się w końcu pogodziłam z stanem obecnym, choć wierzylam jednak w donalda Odpowiedz Link
pep-per Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 06.05.06, 08:48 Prawdę mówiąc tym razem nie było na kogo głosować... Jeśli chodzi o mój okręg wyborczy, nie było zbyt wielu kandydatów godnych miana posła bądź senatora. Jak było w wyborach prezydenckich - wszyscy wiemy... c.kapturek napisała: > ja się w końcu pogodziłam z stanem obecnym, choć wierzylam jednak w donalda > Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:42 co możemy my szare robaczki chodzę na wybory odkąd mam do tego prawo i co mi z tego jak zawsze durnie wygrywają ale liczę, że to się w końcu zmienie Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:44 a ja sie boje ze bedzie coraz gorzej bo "polacy to głąby" i nie ma co sie okłamywać Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:47 uogólniasz, będzie lepiej jak byłych ubeków nie bedzie, komunistów i reszty tej maści szamba;D zobacz jak rozwijaja się kraje w których jest demokracja od ok 50 lat, u nas dopiero od ok dziesięciolecia wiec to potrwa jeszcze, zdobycie tego dobrobytu Odpowiedz Link
cienmotyla Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 11:08 ja sadze ze nie umiemy wykorzystac tego co mamy, poza tym cały czas wracamy do przeszłosci, uwazamy sie za naród cierpiący. Dobrze wiem ze przełośc jest wazna, ze to co sie stało to nie jest nic, ale trzeba iśc w przyszłośc nie zapominajac o przeszłosci a nie odwrotnie Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 11:20 oki, ale trzeba rozumieć starsze pokolenie nie o taką wolność oni walczyli. uważam, że dopiero rozumiejąc przeszłość można budować przyszłość. to samo dotyczy ludzi z róznych pokoleń muszą mieć dużo wyrozumiałości wobec siebie, inaczej będzie jak z budową wiezy babel a nie wolnej w pełni demokratycznej Polski. przecież teraz nie ma jeszcze prawdziwej demokracji ona jest kapitalisyczna, rządzi pieniadz, ten co ma wiecej pieniedzy ma wiecej do powiedzenia. i ten chrzaniony populizm, gadac byle się narodowi podobało, a potem wsio moje koryto. jeszcze dużo upłynie, chyba ,ze wasze pokolenie cosik zdziała lepszego Motylek, bo jesteście bez obciażeń przeszłości))) Odpowiedz Link
tomek854 Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 17:05 Akurat ci, co są teraz u władzy, to jak się walczyło to siedzieli cicho. (lub dawali wykłady o tym, jak walczyć z komuną w ramach obowiązującego prawa - tak jak Kaczyński) Tacy, co walczyli naprawdę (a znam to - choćby wsród przyjaciół mojego ojca, ktory w stanie wojennym wylądował do więzienia na 1.5 roku) to teraz się wstydzą a niektórzy nawet żałują! Odpowiedz Link
c.kapturek Re: "Co to za klub? Co to za miejsce?" 05.05.06, 10:44 a skoro nie znasz komunizmu to sorry nawet nie chciej żeby był Odpowiedz Link