Taka bajeczka

05.05.06, 03:17
Pewnego pięknego dnia, przez piękny zielony las jechał sobie piekny ksiaze
na pieknym rumaku. Pieknie slonko swiecilo, pieknie praszki spiewaly i nagle piekny ksiaze usluyszal piekny spiew i piekne granie na lutni. Zawrocil wiec pieknego konia i udal sie w tamtym pieknym kierunku az dojechal na piekne wzgorze, porosniete pieknymi kwiatami. Na tym pieknym wzgorzu stal piekny zamek z piękną, wysmukła wieżą. Piekny ksiaze wjechal do zamku przez piekny most zwodzony przez pieknie kutą bramę i zsiadzł z piknego konia na pieknym dziedzincu otoczonym pieknymi kruzgankami. Po pięknych, kręconych schodach udal sie na piekna, wysmukla wieze gdzie siedziala...




















PIĘKNA KRÓLEWNA

...która pięknie śpiewała i pięknie grała na pięknej lutni. Piękny książe pięknie przyklęknął na swoje piękne kolano i pięknie rzekł: "och piękna królewno, jak ty pięknie śpiewasz i pięknie grasz na lutni" A piękna któlewna pieknie się uśmiechnęła i rzekła "A tak se, kurwa, rzępolę, bo ni chuja tu ni ma nic do roboty"

smile
    • shachar Re: Taka bajeczka 05.05.06, 04:34
      poczekaj!!
      zapomniales, ze na tych pieknych schodach pieknie sie wy*****il smile
Pełna wersja