Sobotni wieczór po słonecznym dniu

06.05.06, 23:15
Spokój zawieszony w powietrzu, nikła woń kawy i ciepłego wosku. Zza uchylonego
okna niesie się zapach rosnącej trawy. To pierwsza taka prawie letnia sobota.
Jest tak jakby uroczo.
    • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:17
      mila sobota byla...
      dlugi spacer z przyjaciolka po niemierzynie, park, dzielnica willowa, zielen,
      zapach, cisza... potem szaszlyki, piwko i sielanka... teraz juz w domku i moj
      kochany iron maidensmile

      jak wam mija wieczor?
      • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:23
        Zrobiłem dziś na rowerku objazd miasta (z Kyniem wespół), wieczór w domu z
        kubasem kawy nad książką. W głośnikach Mylene Farmer.
        ps. lubię Lasek Arkoński.
        • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:25
          widze zes obeznany... kiedy wiec wspolna przechadzka i wino w parku? strrusie z
          AR beda zachwycone smile
          • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:34
            Proszę mi znależć nocleg i zacznę planować podróż.
            Po drodze zajrzę do Stargardu.
            • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:35
              nocleg juz jest. ale tylko w szczecinie - w stargardzie jeszcze nie mam swoich
              zolnierzysmile
              • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:38
                Do Stargardu to pojechałbym na kilka godzin.
                Masz dla Oza nocleg?
                • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:40
                  nie lubie powtarzac 2 razy tego co mowie, no chy<ba ze kupuje bilet do baden-baden
                  • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:42
                    Czuję na karku dreszcz emocji. Być może wykroję kilka dni wolnego pod koniec
                    miesiąca.
                    • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:43
                      milobybylo
                      tylko nie spodziewaj sie puchow i luksusow - sparta i trzcina cie czekasmile
                      • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:51
                        No i będę spał samsad
                        • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:01
                          wez BFF, bedzie ci cieplej a oboje jestescie u mnie mile widzianismile
                          • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:10
                            BFF odczuwa potrzebę krążenia między ZG i G.
                            Ale o ten nocleg może się uśmiechnę.
                            • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:28
                              zyczylbym sobie solidne odwiedziny a nie tylko nocleg !!
                              • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:31
                                impostor napisał:

                                > zyczylbym sobie solidne odwiedziny a nie tylko nocleg !!

                                Będą bardzo solidne, zapewniam.
                                Po mojej wizycie będziesz krzyczał przez sen.
                                • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:36
                                  grunt zebym sie nie smialsmile
                                  • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:51
                                    A to niby z jakiego powodu?
    • adhamah Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:31
      u mnie tez bylo kolejny juz dzien pieknie, nawet sie opalałem smile
      a wieczorem popadalo troszkę,
      cudowne powietrze za oknem smile)))
    • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:33
      Szumi mi w głowie tongue_out
      • adhamah Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:34
        a jeszcze 12 nie ma!!! tongue_out
        • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:35
          adhamah napisał:

          > a jeszcze 12 nie ma!!! tongue_out

          Oj tam, ale zaraz wybije. Nie badź drobiazgowy tongue_out
          • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:35
            napilbym sie jeszcze piwasmile
            • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:36
              Ekhem, w barku jest kadarka. Chyba sobie odpalę tongue_out
              • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:38
                oj... ja dzisiaj takiego kwacha wciagalem, ze poki co za wino podziekuje...
                nie masz gdzies po reka bosmana specjal? pycha! smile
                • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:42
                  impostor napisał:

                  > nie masz gdzies po reka bosmana specjal? pycha! smile

                  Wyobraź sobie, że niestety nie mam big_grin
                  • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:44
                    bardaszkasmile
                    • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:47
                      impostor napisał:

                      > bardaszkasmile

                      Macieju! tongue_out
                      • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:48
                        Anno!
                        • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:51
                          impostor napisał:

                          > Anno!

                          Cssssiiiiiicho tongue_out
          • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:35
            A co dobrego piłaś?
            • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:37
              sloggi napisał:

              > A co dobrego piłaś?

              Pifo smile
              • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:39
                i glowa mi sie kifo... tongue_out
                • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:44
                  impostor napisał:

                  > i glowa mi sie kifo... tongue_out

                  Wcale nie! tongue_outtongue_outtongue_out
              • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:41
                Jakieś dobre, czy takie zwykłe i do tego pochrzczone soczkiem?
                • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:43
                  sloggi napisał:

                  > Jakieś dobre, czy takie zwykłe i do tego pochrzczone soczkiem?

                  Dobre. 3 bez soku i 2 z tongue_out
                  • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:52
                    No to stan nieważkości plus głupawe uśmieszki są jak w banku.
                    A może tak trywialna herbatka?
                    • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 06.05.06, 23:54
                      sloggi napisał:

                      > No to stan nieważkości plus głupawe uśmieszki są jak w banku.

                      O jejku jejku!

                      > A może tak trywialna herbatka?

                      A ja sobie zaparzę indian spice.
                    • impostor Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:02
                      od banku to sie odstosunkuj smile
                      • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 00:15
                        impostor napisał:

                        > od banku to sie odstosunkuj smile

                        Chyba, że jest to GBF.
                  • skiela1 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 01:54
                    frida2 napisała:

                    >
                    >
                    > Dobre. 3 bez soku i 2 z tongue_out

                    5 (piec)PIW WYPILAS??
                    Fridziu dzieciaku a kto Cie do domu przyprowadzil?tongue_out
                    • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 01:56
                      skiela1 napisała:

                      > 5 (piec)PIW WYPILAS??
                      > Fridziu dzieciaku a kto Cie do domu przyprowadzil?tongue_out

                      Anioł stróż tongue_outtongue_outtongue_out
                      • skiela1 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:04
                        frida2 napisała:

                        >
                        > Anioł stróż tongue_outtongue_outtongue_out

                        Tylko jeden czy wiecej ich bylo?wink
                        • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:06
                          skiela1 napisała:

                          > Tylko jeden czy wiecej ich bylo?wink

                          Konkretnie dwóch smile
                          • skiela1 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:12
                            frida2 napisała:

                            > skiela1 napisała:
                            >
                            > > Tylko jeden czy wiecej ich bylo?wink
                            >
                            > Konkretnie dwóch smile

                            No to zrozumialetongue_out
                            • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:13
                              skiela1 napisała:

                              > No to zrozumialetongue_out

                              hahahaha tongue_out
                    • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 01:56
                      No mówię, że coś pełzło w rogu rynku.
                      • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:03
                        sloggi napisał:

                        > No mówię, że coś pełzło w rogu rynku.

                        Monitoring prowadzisz, widzę tongue_out
                        • sloggi Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:07
                          Ale już jest lepiej, prawda?
                          • frida2 Re: Sobotni wieczór po słonecznym dniu 07.05.06, 02:08
                            sloggi napisał:

                            > Ale już jest lepiej, prawda?

                            Naturalnie smile
Pełna wersja