Wielkie powroty do kraju (sic!)

07.05.06, 12:10
Brytyjskie władze opłaciły powrót do domu ponad dwustu imigrantom z Europy
wschodniej, którzy nie mogli znaleźć pracy w Londynie. Jak pisze Sunday
Telegraph, większość z nich pochodzi z Polski. Wszyscy sami zgodzili się na
powrót.

Emigranci zostali wsadzeni na pokład autokarów na londyńskim dworcu Victoria,
bilet każdego z nich kosztował brytyjskiego podatnika 50 funtów. Pieniądze
pochodzą z funduszu MSW, który przekazał je władzom miejskim na program
nazwany "inwestycja w oszczędności".

Sunday Telegraph pisze, że kandydatów wybiera inspektor londyńskiej policji,
który wraz z tłumaczami chodzi po ulicach West Endu, zagadując osoby śpiące na
ulicy.
finanse.wp.pl/POD,2,wid,8299484,wiadomosc.html?rfbawp=1146995307.029&ticaid=118fb
Zaraz mnie ktoś zatakuje, ale odpowiedzcie mi na pytanie - jak można jechać w
ciemno do obcego kraju, często nie znając języka, tylko dlatego, ze rodzina
zrobiła zrzutę na bilet w jedną stronę?
    • kklamerka Odpowiedzi pewnie trudno będzie znaleźć... 07.05.06, 12:35



      ale Sloggi - świetne tematy wyszukujesz - Brawo!!!
      Twoje Fora są the best.
    • impostor Re: Wielkie powroty do kraju (sic!) 07.05.06, 14:48
      mozna, slog, mopzna... niektorzy naprawde nie maja co dzieciom do ryja wlozyc.
      znasz powiedzenie - tonacy brzytwy sie chwyta? a do tego takiej brzytwy, o
      ktorej czesto opowiadaja, ze jest ze szczerego zlota? dopiero na miejscu sie
      okazuje, ze ani zlota, ani brzytwy. co najwyzej zardzewiala i brudna...
    • skiela1 Re: Wielkie powroty do kraju (sic!) 07.05.06, 19:17
      Mozna.
      Brak wyobrazni i zasada stosowana przez cale ich zycie w Polsce-"jakos_to_bedzie".
      Tylko dziwnym trafem ta zasasada nie chce dzialac poza granicami kraju.

      Jak patrze na to ,to nawet przyznaje racje rzadowi Kanady,ktory sie bardzo
      ociaga i nie chce wprowdzic systemu bezwizowego dla Polakow.
      Po co im ten problem?
      Z moich podatkow mialyby isc pieniadze na bilety powrotne?albo koszty
      leczenia?ci ludzie zwykle nie maja tez ubezpieczen...
Pełna wersja