tomek854
08.05.06, 02:47
Robię porządki w notkach i znalazłem coś takiego:
Czeska komisja wyborcza wylosowała we wtorek numery list wyborczych partii w czerwcowych wyborach parlamentarnych Listę otwiera z numerem jeden Partia Zdrowego Rozsądku. Problem nielicznego członkostwa partia rozwiązała, umieszczając w prasie ogłoszenia z ofertą miejsc na liście wyborczej. By zachęcić wahających się, partia obiecała, że każdy jej poseł będzie mógł głosować w parlamencie według własnego uznania. Ogłoszenie odniosło skutek. Co nie dziwi, bo szefem partii jest Petr Hannig, kompozytor i producent muzyczny, który zapewnia, że chodzi mu jedynie o "odkrywanie nowych talentów w zakresie kierowania państwem". Trzeci numer wylosowała Partia Poetycka im. Balbina, która wzoruje się na Partii Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa utworzonej przez Jaroslava Haszka. Siedzibą partii jest więc gospoda w centrum Pragi, gdzie zbiera się zarząd w składzie: genialny gubernator, pierwsza dama, ekonomista partyjny, sekretarz i rzecznik. W manifeście programowym czytamy, że nie ma sensu tworzyć programu politycznego, wystarczy postawić odpowiednią liczbę billboardów.
Nie wiem skąd to