Znieczulica

08.05.06, 19:50
Mieszkanka Bemowa zauważyła dziecko samotnie spacerujące ul. Powstańców
Śląskich. Okazało się, że dziewczynka zgubiła opiekuna. Kobieta zajęła się
maluchem i wezwała policję. Okazało się, że dziewczynka była z dziadkiem na
zakupach. Gdy ten płacił za leki, dziecko samo wyszło z apteki. Mimo że
spacerowało środkiem ulicy około dwóch godzin, nie zareagował na to żaden z
kierowców i przechodniów.
/rzeczpospolita/
    • umfana Re: Znieczulica 08.05.06, 20:07
      A gdzie dziadek się podział? Zasłab w aptece, czy jak? ;o/
    • cienmotyla Czasem tego nie widać... 08.05.06, 20:19
      szczegolnie wtedy kiedy w około kreci sie duzo dzieci, tych biednych, z
      patologicznych rodzin... mało to takich co sie po dworze włóczą i obok
      śmietników?
      Jednak dobrze jak jestesmy bardziej uwazni...
Pełna wersja