dziewczynamalina 09.05.06, 13:31 Szukam pomocy, chce sie wyleczyc z chorobliwej zazdrosci, z ciaglego go kontrolowania, ze sprawdzania go ze strachu, że może mnie zdradzić, że może mnie zostawić. pomóżcie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
towita Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 13:40 Nie chcę Cię straszyć, ale moim zdaniem to nieuleczalne. Odpowiedz Link
very_famous Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 14:34 Obawiam się, że korespondencyjnie na forum się nie da. Poszukaj raczej psychologa. Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 18:49 wystarczy: a) przestać sobie wmawiać, że potrzebujesz kogoś do osiągnięcia szczęścia, b) uświadomić sobie, że zazdrość to stawianie na pierwszym miejscu własnego dobra a nie dobra drugiej osoby przecież to takie proste :-pp Odpowiedz Link
cienmotyla Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 20:26 Przestać kochac? Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 21:53 w miłości nie ma zazdrości... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 22:11 nie ma miłości bez zazdrości Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 22:13 na odwrót. zazdrośćto egoizm. chcę cię mieć dla siebie. JA jestem najważniejszy. Ty się nie liczysz. strach zamiast wolności. Odpowiedz Link
cienmotyla Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 22:15 zazdrośc to tez obawa ze moze sie tego kogos stracic, dbanie o niego, pielegnowanie, staranie sie zwrocic uwage, pokazac swoja miłośc... Tak jakby dwie sprzeczności w jednym... Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 22:26 tak, można chyba powiedzieć ze to naturalne, ale nie zmienia to faktu że jest podszyte egoizmem. Łatwo przekroczyć granicę i zacząć stawiać warunki :-] Odpowiedz Link
trollik2 Motyl zgłupiałeś ??????I 10.05.06, 15:47 cienmotyla napisała: > zazdrośc to tez obawa ze moze sie tego kogos stracic, dbanie o niego, > pielegnowanie, staranie sie zwrocic uwage, pokazac swoja miłośc... > > Tak jakby dwie sprzeczności w jednym... Kogo ty chcesz pielęgnować!!!! Jak jesteś Matka Teresa to idż sobie do hospicjum, hłe, hłe My potrzebujemy wolności!!!!!!!!! Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Motyl zgłupiałeś ??????I 10.05.06, 16:39 Nie, nie zgłupiałam. Wrecz przeciwnie. Teraz zaczynam dopiero odkrywać sens prawdziwych uczuc. Jesli potrzebujesz wolnosci to sie z nikim nie wiaz bo tylko bedziesz go ranił. Odpowiedz Link
trollik2 E tam....... 10.05.06, 21:14 Kto by się przejmował głupimi laskami? Same chcą być ranione to ranię! heh Odpowiedz Link
cienmotyla matko.. 10.05.06, 22:22 Twoje zachowanie mnie irytuje ale to jest Twoje podejscie do sprawy. Nie lubie takich ludzi jak Ty wiec zegnaj. Odpowiedz Link
trollik2 Re: matko.. 11.05.06, 06:43 Cieniumotylkowy, nie żegnaj się ze mną, bo każdy facet myśli tak samo, heheheheh Kobietom się wydaje, że są kochane a my lubimy seks i zwykle mamy po kilka dziewczyn na zmianę. Jak wolisz się oszukiwać , że jest inaczej , to masz problem;> Prawda boli? Odpowiedz Link
cienmotyla Re: matko.. 11.05.06, 21:49 Dobrze ze takich jak ty jest niewielu a przynajmniej ja trafiłam na takiego który mysli calkiem inaczej z czego bardzo sie ciesze. Jesli kiedys ze swoim podejscie bedziesz szczesliwy to daj znac. A jezeli takie zycie Ci odpowiada to Twoja sprawa. Moze zyjemy w innych światach i obok mnie są ludzie wartościowi a Ty masz pecha i jestes zdeterminowany społeczminie przez co nie widzisz jaki popełniasz bład. Jednak obiecuje Ci ze jak dorosniesz to bedziesz wiedział o czym mowie. Odpowiedz Link
trollik2 hłe, hłe.....naiwniaczka!;DDDDDDDDD 12.05.06, 08:25 Takich jak ja jest niewielu????? Cieniu, ty nie wiesz co mówisz! Poczytaj teksty tego wampira wyżej , facet też wie jak korzystać z życia! A wpisał się tu jakiś inny , który myśli inaczej niż my?;DDDDDDDDDDD Trafiłaś na innego? Coś mi zdaje , że trafiłaś na ściemniacza, przekonasz się hłe, hłe Odpowiedz Link
cienmotyla Re: hłe, hłe.....naiwniaczka!;DDDDDDDDD 12.05.06, 15:46 Mylisz sie Nawet nie wiesz jak to Ty tak naprawde jestes wykorzystywany Ale jak juz mowiłam przekonasz sie w swoim czasie. A swoją drogą to jestes ciekawa jak długa bedziesz miał takie poglady jak masz i czy kiedykolwiek trafiłes na kogos na kim Ci by naprawde zalezało. Cos mi sie wydaje ze jednak nie bo jakbys miał w swoim zyciu taka osobe to nie chciałbys nikogo innego. Moim zdaniem jestes za mało dojrzały do pełnienia jakiejkolwiek funkcji w społeczenstwie... Odpowiedz Link
trollik2 Re: hłe, hłe.....naiwniaczka!;DDDDDDDDD 12.05.06, 19:04 Coraz bardziej mi się podobasz , cieniu i chyba zacznę cie podrywać;DDDDDDDD Czasem lubię takie ostre sztuki no i naiwne ma się rozumieć;D A dla zachęty powiem ci, że pracuję w poważnej firmie i na całkiem niezłym stanowisku hehehehe Idę na piwo! Odezwij się jak bedziesz miała chęć;D Odpowiedz Link
trollik2 Re: Motyl zgłupiałeś ??????I 13.05.06, 00:33 cienmotyla napisała: > Nie, nie zgłupiałam. Wrecz przeciwnie. Teraz zaczynam dopiero odkrywać sens > prawdziwych uczuc. Jesli potrzebujesz wolnosci to sie z nikim nie wiaz bo tylko > > bedziesz go ranił. A co zmądrzałaś? heh mała! Czekam na tego maila od ciebie;DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
jane_24 Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 21:56 niestety winna tu też jest niska samoocena, boisz sie innych bo czujesz sie od nich gorsza Odpowiedz Link
f.l.y Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 09.05.06, 22:02 chorobliwa zazdrość jest wyleczalna...albo inaczej mówiąc 'wychodzi się z niej' - czasu...czasu potrzeba.....i spokojnego przemyślenia.... z autopsji wiem Odpowiedz Link
tomek854 Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 10.05.06, 05:02 Mhm, o ile facet nie ucieknie wcześniej (wiem z obserwacji zaprzyjaźnionej pary). Odpowiedz Link
barwa1 Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 10.05.06, 13:10 Pracować nad poczuciem własnej wartości. Nie oddawać całego, swego życia w ręce drugiej osoby. Nie uzależniać swego poczucia szczęścia od drugiej ososby. Inaczej: przestać mówić: jesteś całym moim światem całym szczęściem. Nie wstydzić się, iść do dobrego psychologa i budować się krok po kroku. ) Odpowiedz Link
trollik2 Leczcie się kobitki!!!!!! 10.05.06, 15:43 Biegiem do psychologa! Też człowiek i żyć musi z czegoś, heheheh A my sobie będziemy wybierać;> WSZYTKIE LASKI SĄ NASZE!!!!! JAK TO FAJNIE W TEJ KOMUNIE ZWANEJ NETEM! hehehehe Odpowiedz Link
trollik2 A masz niską/;>)I 10.05.06, 15:48 jane_24 napisała: > niestety winna tu też jest niska samoocena, boisz sie innych bo czujesz sie od > nich gorsza No to do psychola!!!!!! Odpowiedz Link
mrowka59 Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 10.05.06, 16:24 dziewczyna ma powazny problem i prosi o pomoc, a zostala osadzona, a sami nie lubimy jak sie nas osadza. dlaczego uwazamy ja za tredowata i posadzamy o egoizm. Odpowiedz Link
kicia_ninja Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 11.05.06, 12:44 Witaj! Nie do konca wiem jak Ci pomoc i nie wiem skad sie bierze "chorobliwa zazdrosc", czy z niskiej samooceny, czy z leku przed odrzuceniem i samotnoscia, nie wiem, nie jestem psychologiem. Grunt, ze uswiadamiasz sobie problem i chcesz nad nim pracowac, to naprawde duzo. Przemysl moze czy masz jakiekolwiek powody do odczuwania zazdrosci, porozmawiaj z partnerem o swoich lekach, w koncu uczucie zazdrosci jest zwiazane z jego osoba, wiec jego zachowanie ma wplyw na Twoj komfort psychiczny w tym wzgledzie, badz na jego brak. Postaraj sie reagowac w takich sytuacjach racjonalnie, nie impulsywnie, przemysl czy naprawde masz racje kierujac sie jakimis zarzutami, pretensjami, czy podejrzeniami. Moze poszukaj w necie artukulow na temat zbyt mocno odczuwanej zazdrosci, pisanych ptzez psychologow, moze znajdziesz jakies remedium, wskazowke jak postepowac. I teraz pytanie czy silna zazdrosc wyklucza zaufanie? Bo jesli tak, to `ciezko jest byc w takim zwiazku, wszak zaufanie to podstawa. Odpowiedz Link
trollik2 Kobitki na leczenie! hhehehe 11.05.06, 16:03 A my na panienki!!!!!!!!!!!!!!!!! tak, tak słuchaj tej powyżej "porozmawiaj z parnterem", hehehhehe, dużo sie dowiesz , jak ci naściemnia a ściemniać to my potrafimy;> Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: JAK SIE WYLECZYC Z CHOROBLIWEJ ZAZDROSCI 12.05.06, 20:05 nie osądzamy tylko skłaniamy do zadania sobie ważnych pytań. pomoc nie polega na głaskaniu po główce. Odpowiedz Link
ernest-wampir cienmotyla 12.05.06, 20:08 >Jesli potrzebujesz wolnosci to sie z nikim nie wiaz bo tylko >bedziesz go ranił. to brak wolnośći jest ranieniem drugiego człowieka. Zaufanie to wolność, nie obojętność. Zazdrość to miłość siebie samego. Boję się, więc założę ci łańcuch. Odpowiedz Link
trollik2 c.d. Dziewczyny na łańcuch! 12.05.06, 20:58 Kirche, kuche czy jakoś tam byle nie kinder!!!!!! Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: c.d. Dziewczyny na łańcuch! 12.05.06, 23:14 nie piszę o facetach, piszę o ludziach trochę zbyt nachalne te twoje prowokacje ale przynajmniej jest ciekawie Odpowiedz Link
tomek854 Re: c.d. Dziewczyny na łańcuch! 12.05.06, 23:15 e tam. Ciekawie? Załośnie jest i prymiutywnie. Ot co. Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: c.d. Dziewczyny na łańcuch! 13.05.06, 00:05 widać nie dość prymitywnie żeby zablokować... Odpowiedz Link