antidotumm
09.05.06, 14:24
Już mi sie naprawde chce płakać: jego ojciec i dziadek zmarli po
piecdziesiatce na raka żołądka, mąż ma chroniczne zapalenie żołądka od
dziecinstwa. Lekarz, oczywiscie, zabrania mu palic.
A On pali od 16 roku życia, raz rzucil, nie palil 10 miesiecy, i
wiosna ... znowu wrocil do nalogu. Pytam sie, po jakiego slonia ktos kto nie
palil 10 miesiecy kupuje sobie papierosy???
Ja sie chyba powiesze. Bardzo go kocham i mnie to zalamuje. Gdybym go nie
kochala, toby mi wisialo...
A On sie na moich oczach wykancza.
Ostatnio odkrylam, ze przestawil sie z bardzo slabych na mocne papierosy.
Zazwyczaj spala 4-5 sztuk po kolei. Mysle ze pali ze 2 paczki dziennie.
Co robic?
Poradzcie, pocieszcie!