Rodzina czy praca

11.05.06, 14:05

Współczesne kobiety nie mają łatwego życia. Praca, dom, opieka nad dziećmi,
mąż, zakupy itd. - to wszystko wypełnia im całe dnie. Można by powiedzieć:
przecież nie wszystkie tak naprawdę muszą pracować. A co jeśli chcą? Czy
kobieta może pogodzić rolę matki i żony z pracą zawodową?

Czy nie ucierpi na tym rodzina, a szczególnie dzieci? Jak twoim zdaniem
pogodzić te bardzo czasochłonne role?

kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65372,3335289.html
Ja nigdy nie moglam pogodzic,moje dzieciaki zawsze wygrywalay pod tym wzgledem.

Pamietam jakim ogromnym stresem bylo dla mnie wykonanie telefonu do pracy zeby
im powiedziec ,ze znow cora chora....,ze nie przyjde...
Oni tez na mnie nie mogli polegac...
Zmienilam godziny pracy....polowa zarobkow....w sumie tak mi zostalo do dzisiajsmile
    • f.l.y Re: Rodzina czy praca 11.05.06, 20:46
      mnie sytuacja finansowa zmusiła do pracy niedługo po urodzeniu dziecka...
      mały zaliczył wszystkie placówki: żłobek, przedszkole i jeden rok świetlicy
      szkolnej niestety....

      obecnie też pracuję zarabiając na siebie i syna...bo tatuś jakoś niekoniecznie
      się dokłada do utrzymania syna...

      cieszę się, że mam tę pracę, bo dzięki niej jestem finansowo niezależna...


      gdybym miała taką możliwość - wybrałabym rodzinę i opiekę nad dzieckiem w domu

      marzy mi się jednak praca na własny rachunek - taka dla przyjmności tylko...
      np w kwiaciarni...

      niestety jestem niewolnikiem mojego mieszkania, które spłacam, żeby mieć się
      gdzie z synem podziać...

      myślę, że wiele matek decyduje się na pracę właśnie z pododów finansowych...
      • dimanche Re: Rodzina czy praca 12.05.06, 17:35
        Nie ucierpi, bo nie mam dzieci...
    • rene8 Re: Rodzina czy praca 12.05.06, 17:46
      Nie pracuję od 8 do 16. Właśnie dlatego,zeby mój syn miał mnie w domu.
      W obecnych korporacjach, generalnie to sie pracuje "aż sie zrobi" czyli
      przychodzi sie do domu na godz 19, Wtedy to moje dziecko idzie spać.
      Poniewaz wychowuje go sama, musi mnie miec przy sobie.
      Dlatego nie robie kariery, wystarczy,ze tatus robi...

      To nie jest poświęcanie się. To moja decyzja.
      W domu, poniewaz mieszkam z rodzicami mam ulge.
      Ale własnie dzięki pracy zmianowej jestem w stanie to wszystko pogodzić.
      • dimanche Re: Rodzina czy praca 12.05.06, 17:47
        Ja nie mieszkam z rodzicasmi i nie mam rodziny w Wawie, nie poradziłabym sobie
        na pewno...
        • towita Re: Rodzina czy praca 15.05.06, 12:44
          Ja też nie mam tutaj w Warszawie na kogo liczyć a radzę sobie. Myślę, że
          całkiem nieźle. Oczywiście dzielimy obowiązki z mężem. W zasadzie wszędzie
          zabieramy dzieci. Zmieniłam godziny pracy na 7,30-5,30, co ułatwia powrót do
          domu przed korkami.
          Oczywiście, że czasem jestem zmęczona ale z tego co widzę nie bardziej niż moje
          bezdzietne koleżanki.
          • dimanche Re: Rodzina czy praca 15.05.06, 13:04
            Jak na razie wybieram pracę, czas zaciągnąć kredyt mieszkaniowy, i to na 30 lat
            jak nic!
            • antidotumm Re: Rodzina czy praca 16.05.06, 23:52
              Ja mam malenkie dziecko i pracuje na pol etatu - rozwiazanie doskonale,
              niezmiernie popularne na swiecie, u nas mniej.
              Tylko... 5% majacych dzieci Holenderek pracuje na caly etat! Pozostale 95% na
              rozne pol, cwierc, 3/4, 4/5, 1/3 etatu. Rozmaite kombinacje.
              I to wlasnie jest polityka prorodzinna.
              • dimanche Re: Rodzina czy praca 16.05.06, 23:53
                polityka jest mi obca...
Pełna wersja