Urna czy trumna

11.05.06, 22:28
Ten temat był w S@lonie juz wiele razy, ale dziś w pracy była na ten temat
rozmowa.
Okazało się, że tylko ja chciałbym być spopielony.
    • bigot8 Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:31
      To nie prawda ja też jestem za spaleniem.
    • dimanche Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:31
      sloggi napisał:

      > Ten temat był w S@lonie juz wiele razy, ale dziś w pracy była na ten temat
      > rozmowa.
      > Okazało się, że tylko ja chciałbym być spopielony.

      Nie tylko Ty! Zawsze o tym marzyłam...
      • sloggi Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:57
        dimanche napisała:

        > Nie tylko Ty! Zawsze o tym marzyłam...

        Dimka i jej marzenia smile
    • rene8 Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:39
      Spalić mnie!
      • dimanche Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:41
        rene8 napisała:

        > Spalić mnie!

        Czarownice ma stos! - takie zwłaszcza jak my, nie Reńka?
        • torsten1 Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:42
          tylko popiul dla mnie
    • frida2 Re: Urna czy trumna 11.05.06, 22:44
      Też życzyłabym sobie spalenia.
    • maximilianna Re: Urna czy trumna 11.05.06, 23:03
      Wolę być spalona, niż by moje ciało penetrowały robaki....
      Brrrr
      • dimanche Re: Urna czy trumna 11.05.06, 23:05
        A może by tak Łysa Góra zamiast Salonu? Nie,hch nas strawią ognia czerwowne
        języki!!!Macie miotł,uy chociaż?
    • tukee ja jednak trumna 11.05.06, 23:25
      • yigael Re: ja jednak trumna 12.05.06, 00:36
        Co się nada na części zamienne - resztę spopielić.
        • yigael Ja jednak nie trumna wrrrrr! 12.05.06, 00:36

      • rene8 Re: ja jednak trumna 12.05.06, 00:40
        Tukee a dlaczego?
        Pytam z ciekawości
        • cienmotyla Re: ja jednak trumna 12.05.06, 05:56
          Spalić, nie żałować.
    • lelu Re: Urna czy trumna 12.05.06, 07:24
      Za życia, to jak moja Babcia mawiała: "Lepiej dla chłopaków, niż dla robaków".
      Potem jednak lepiej stać sobie w urnie spokojniutko na fortepianie, albo regale
      (memento tatuś).
      • towita Re: Urna czy trumna 12.05.06, 08:58
        Boję się przebudzenia na 3 metrach pod ziemią, więc chyba urna.
        • lelu Re: Urna czy trumna 12.05.06, 09:26
          Masz rację. W sprawach wątpliwych, kramacja to rozwiązanie bezduskusyjne.
          Rodzina spojnie może otwierać testament.
    • fnoll spalić, a prochy rozsypać... 12.05.06, 09:42
      to mój testament
      • barwa1 Ładna urna 12.05.06, 10:31
        Ja też do spalenia.
        Mam stać na kominku w salonie u córki.
        Prosiłam tylko, żeby mi popiołu z papierochów i petów nie wrzucali,
        bo ja nieznoszę palenia smile)
        Ale scenki erotyczne - mile widziane!
        Może trochę dobrego winka smile)
        • sonrie Re: Ładna urna 12.05.06, 10:48
          Urna, ale to teraz tak mi się wydaje smile I żeby zabrali narządy, które już się raczej nie przydadzą...
    • magdajeden Re: Urna czy trumna 12.05.06, 10:51
      sloggi napisał:

      > Ten temat był w S@lonie juz wiele razy, ale dziś w pracy była na ten temat
      > rozmowa.
      > Okazało się, że tylko ja chciałbym być spopielony.


      ja też bym chciała.
      stanowczo urna (byle nie na kominku)
Pełna wersja