katy.8
12.05.06, 16:02
W ubiegłym roku oglądaliśmy "Karol-człowiek,który został papieżem". Potem się
zaczęło mówić o drugiej części i jak w marcu nasza polska śmietanka rządowa
poszła do kin na premierę "Jan Paweł II" to wszyscy myśleli,że to własnie TEN
film,czyli druga część. Bezskutecznie próbowałam znaleźć na eMulu choćby
kiepską kinówkę,ale nikt niczego nie miał.Wreszcie 2 dni temu info,że na
włoskim canale5
pokażą wyczekiwany film.Pierwsze zdziwienie : to nie ten tytuł.Pomyślałam,że
Włosi znów przekabacili,ale najważniejsze,że można obejrzeć-i to za darmo.
Drugie zdziwienie,juz po kilku minutach-to nie ten film. To znaczy ten,bo
rzeczywiście jest on drugą częścią poprzedniego "Karola.." aczkolwiek to coś
zupełnie innego od oglądanego przez prezydenta w marcu "Jana Pawła II".
Ale nie szukam dziury w całym i mimo wszystko cieszę się,że obejrzałam..
Zakończenie-jak zwykle sprowokowało do płaczu.Było takie "inne" : po śmierci
papieża jako aktora(ten sam Adamczyk co w części pierwszej),pokazali urywek
pogrzebu,tego prawdziwego